• Wpisów: 1845
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 00:59
  • Licznik odwiedzin: 222 188 / 3155 dni
 
hoshichan
 
星FairyBlue: Obejrzałam właśnie Fullmetal Alchemist, film w wersji aktorskiej.
Mam mocno mieszane uczucia.
Fullmetal-Alchemist-Live-Action-1200x600.jpg

Ogólnie jak na streszczenie najważniejszych wydarzeń z 27 tomów mangi/ 64 odcinki (Brodherhood) anime w 2,5h wyszło całkiem ok.
Pominięto ogrom akcji, skupiając się tylko na kamieniu filozoficznym, Braciach, i powiązaniach armii z Homunculusami. Nie było nic o Scarze, Hohenheimie, Bradleyu, Olivier...
Duży plus zarobiła u mnie Riza, była idealna! Tak samo jak Hughes^^ Gluttony, Envy i Lust (poza jej sukienką...) również wyglądali świetnie.
Najbardziej zawiodłam się, jeśli idzie o postacie na Edzie i Mustang. Ala nie dało się zrobić źle xD
Całkiem naturalnie im wyszedł!

Z pewnością ten film nie był tak wielką stratą czasu, jak amerykański Death Note, ale...
Czy ja wiem? Jakoś szczególnie mnie nie porwał, nie było ani jednego momentu, żebym się wciągnęła w akcję. Muzyka mocno patetyczna.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    No jakoś mnie nie zachęciła Twoja recenzja ;) Ale w sumie i tak jestem ostatnio mocno do tyłu ze wszelkimi serialami, anime, filmami... ech :/