• Wpisów: 1846
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 13 dni temu, 20:39
  • Licznik odwiedzin: 223 088 / 3182 dni
 
hoshichan
 
星FairyBlue: W przerwie od robienia zaproszeń na ślub postanowiłam w końcu poczynić notkę^^
Tym bardziej, że skończyłam Assassin's Creed II i mam poważny syndrom odstawienia (zaczęłam już w międzyczasie Braderhooda, taaaak drugi raz) xD

Wiem już, że nie lubię Cateriny Sforzy.

Z początku nie mogłam połapać się w sterowaniu, która ikonka odpowiada któremu klawiszowi na klawiaturze, bywały takie momenty, że musiałam zaglądać do opcji i ustawień sterowania.
Śmiesznie z początku było widzieć młodego Ezia xD Taki dzieciaczek xD Jeszcze bez blizny, ale długo taki "piękny" nie pochodził xD
Cristina mission--article_image.jpg

Jak to było w książce:

"-Hm... - westchnął z powagą w głosie - Tym razem naprawdę nieźle się urządziłeś, młody człowieku. Czy wy młodzi, nie macie lepszych zajęć niż bieganie i pranie się na miazgę?
- To była kwestia honoru, dottore - wtrącił Federico.
- Ach, rozumiem... - odpowiedział obojętnym tonem lekarz.
- To naprawdę nic takiego - powiedział Ezio, choć zrobiło mu się słabo.
Federico jak zwykle skrywał troskę pod zasłoną humoru.
- Połataj go najlepiej, jak potrafisz, przyjacielu. Ta piękna buźka to jego jedyny atut."

Przez całą grę towarzyszyła nam absolutnie genialna muzyka!

Mogę tego słuchać na okrągło!

Podświadomie porównywałam grę do książki i do moich wyobrażeń. I tak na przykład Forli mnie zawiodło, San Gimigiano z tymi wieżami wkurzało xD A w Wenecji się zakochałam. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego miasta, jakoś tak za bardzo może je wszyscy wychwalają, że takie romantyczne, piękne, że kanały... tak jak do Paryża mam awersję tak do Wenecji też. Ale nie wiem czy to się nie zmieniło xD
W grze, miasto jest przepiękne!


Bardzo podobało mi się szukanie glifów. W sensie nie samo szukanie (bez pomocy internetu sama bym wszystkich nie znalazła...) ale to, co oferowały. Każdy z nich był mini grą. Zagadką do rozwiązania.
ac2-g3.jpg

fefsdf.jpg

maxresdefault.jpg

Były różne, jedne prostsze inne trudniejsze^^ Za każde dobre rozwiązanie glifu dostawało się urywek filmu. W końcu można było zobaczyć całe "wspomnienie". Dotyczyło Edenu, Adama i Ewy i Jabłka. W sumie ciekawa koncepcja^^

Podobało mi się też szukanie grobowców asasynów^^ Coś jak Leża Romulusa, które opisywałam przy Brotherhoodzie. Tutaj zbierało się klucze, które po umieszczeniu ich w krypcie w Monteggiorini pozwalały otworzyć dostęp do super ekstra wypasionej zbroi asasyna, należącej wcześniej do Altaira^^ Nauczona doświadczeniem z Brotherhooda, zawczasu przeszukiwałam grobowce, żeby mieć tą zbroję tak szybko jak się da xD i podobnie starałam się na bieżąco "zdobywać" wszystkie punkty widokowe, bo nie ma nic gorszego gdy musisz uciekać przed żołnierzami a masz nieodkrytą mapę i nie wiesz gdzie biegniesz...

To chyba wszystko co chciałam napisać xD
Trochę tego wyszło xD

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    Haha jaki młodziak! Ja to kojarzyłam ich tylko jak mieli kaptury na głowach ;)
    A muzykę znam, mimo że nigdy nie grałam w AC, ale podoba mi się niesamowicie, zwłaszcza Venice Rooftops i Ezio's Family ♥