• Wpisów: 1804
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 19 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 208 580 / 2819 dni
 
hoshichan
 
星FairyBlue: Czytam sobie właśnie Księgę Vanitasa^^
page.jpg

Pani autorka zakończyła wcześniej inną serię, Pandora Hearts. Stąd może Wam się kojarzyć stylistyka okładki i kreska postaci^^
Vol_24_-_Alice.jpg

Strasznie fajnie się to czyta, tęskniłam za Pandorą a tu można uznać to za kontynuacje w innym czasie i miejscu (z innymi bohaterami). Przede wszystkim przez wzgląd na kreskę właśnie i rysunki postaci. Zamiast "chowańców" mamy tu wampiry^^ Krew się leje gęsto i często.
Główny bohater, Vanitas jest człowiekiem. Takim głupawym trochę. Beztroskim, jakby to ująć... najpierw robi, a potem myśli xD Nie da się go nie lubić^^
Jedyne co mnie irytuje to używanie przez autorkę francuskich zwrotów i wyrażeń. Ja z francuskim nie miałam żadnego doświadczenia i nie mam zielonego pojęcia jak to czytać. Co troszku psuje mi odbiór tej mangi. Ale to taki mały minusik^^
Czekam tylko na wstrząsy takie jak przy Pandorze. Gdy nagle okazuje się, że dobry i wspaniały bohater, którego tak kochałaś jest najgorszym złym. I nie da się, po prostu nie da się go dalej lubić... Smuteczek. Mam nadzieję, że z Vanitasem tak nie będzie^^ Tu, co najwyżej może się okazać, że był naiwny i go wykorzystali. W sumie podobnie by mogło być z drugim głównym bohaterem - wampirem Noe... nie zdziwiłabym się xDD

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.