• Wpisów:1839
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:5 dni temu
  • Licznik odwiedzin:215 512 / 3030 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Obejrzałam właśnie Fullmetal Alchemist, film w wersji aktorskiej.
Mam mocno mieszane uczucia.

Ogólnie jak na streszczenie najważniejszych wydarzeń z 27 tomów mangi/ 64 odcinki (Brodherhood) anime w 2,5h wyszło całkiem ok.
Pominięto ogrom akcji, skupiając się tylko na kamieniu filozoficznym, Braciach, i powiązaniach armii z Homunculusami. Nie było nic o Scarze, Hohenheimie, Bradleyu, Olivier...
Duży plus zarobiła u mnie Riza, była idealna! Tak samo jak Hughes^^ Gluttony, Envy i Lust (poza jej sukienką...) również wyglądali świetnie.
Najbardziej zawiodłam się, jeśli idzie o postacie na Edzie i Mustang. Ala nie dało się zrobić źle xD
Całkiem naturalnie im wyszedł!

Z pewnością ten film nie był tak wielką stratą czasu, jak amerykański Death Note, ale...
Czy ja wiem? Jakoś szczególnie mnie nie porwał, nie było ani jednego momentu, żebym się wciągnęła w akcję. Muzyka mocno patetyczna.
  • awatar Alys27: No jakoś mnie nie zachęciła Twoja recenzja ;) Ale w sumie i tak jestem ostatnio mocno do tyłu ze wszelkimi serialami, anime, filmami... ech :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nadal żyję, ale odczuwam brak chęci do czegokolwiek...
Studia już za mną, kończę pisać licencjat (tak, kończę go od kwietnia, ale ciiiii) i mam taką pustkę w środeczku. Nie wiem co ze sobą zrobić.
Póki co leżę i zbijam bąki.
W pobliskiej piekarni szukają studentów do pracy na okres wakacji. Jutro chyba się tam przejdę z CV, zawsze to jakiś hajsik.

Mam Netflixa, to jest złe, bo nie trzeba klikać i czas leci na oglądaniu. Na pierwszy ogień poszedł Voltron, w sumie całkiem to fajne xD umieram dla Shiro <3 xD


Skończyłam też grać w Assassin's Creed Revelations to kolejna pustka w środeczku...
Cała seria z Eziem plus Altairem mega mi się podobała! Florencja, Rzym, Konstantynopol... magicznie te miejsca wyglądały w grze, aż miało się ochotę być tam realnie!

Pogodziłam się też z faktem, że nigdy nie będę miała "włosów jak Roszpunka" (czyli w moim mniemaniu tak do pasa) i postanowiłam je ściąć. Nie jakoś szalenie krótko, ale jak na mnie długość do ramion to wyczyn xD

Z cosplayowych spraw... Na pyrkonie miałam mega sesję zdjęciową z przemiłym fotografem. Miałam duuuże oczekiwania co do zdjęć i wszystkie inne które robił (z Gry o Tron, czy Naruto) baaaardzo mi się podobały po obróbce. A moje... są mega rozczarowujące:< Ech. Tak pokochałam się z Asunką, a tu taki klops.

Powoli szykuję się na Animatsuri w Warszawie. Miała być śliczna i urocza Shiemi w kimonie (Ao no Exorcist) ale mnie nie stać xD Więc będzie szkolny mundurek^^

Do tego na wrocławskim Niuconie umówiłyśmy się na sesję zdjęciową w mega fajnym miejscu! Z tej okazji powstanie kolejna Sheryl

A fioletowa o^^
Kurcze, już zapomniałam jak dooooobrze się czuję jako Sheryl! Uwielbiam ją!
  • awatar SugarFirefly: Jak dla mnie wyglądasz super, nie ma co marudzić ;) A długie włosy to męczarnia i kupa roboty, wierz mi XD
  • awatar Alys27: Yay :D Voltron!! Ja muszę nadrobić 6 sezon ♥ Ja uwielbiam Keitha :D No i teraz Lotora, ale myślę, że on coś odwali jeszcze xD
  • awatar Luspea: Voltron to jedyne czym żyje z animowanych serii ostatnio :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Aaaaaaa!
Zobaczcie jakie to urocze!! <3


Szkoda, że Japonia odpadła dziś z turnieju:<
 

 
Przychodzę z tym tutaj, bo jestem strasznie dumna z tego stroju^^ I będę go mogła nosić na co dzień xD
I wreszcie coś, co nie jest mangowe!
 

 
Właśnie zostałam najszczęśliwszym Krukonem na świecie <3 Dziękuję Sinsay!

  • awatar ms moth: Tak długo mi Twoje zdobycze chodziły po głowie, że dzisiaj już nie wytrzymałam i wstąpiłam do Sinsaya :D Nie żałuję i dzięki za zainspirowanie :) ~najszczęśliwszy Gryfon na świecie
  • awatar ❀ тêтє єи ℓ'αιя ❀: Szkoda, że u mnie w mieście nie ma Sinsay'a :(. A też jestem Krukonką, więc piona! <3
  • awatar Alys27: No way!! Ta po prawej ♥ Kupowałaś stacjonarnie czy zamawiałaś? Są piękne! :D Zazdro!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem żyję.

Ale w sumie to nie ma o czym pisać.
Ostatnio było tak właściwie tylko o cosplayu, a od tego mam stronę na fb. Więc nie ma sensu się powielać, poza tym: kogo to tutaj obchodzi?

Napiszę tylko, że prawie mnie zabiła Asuna Undine, ale wyrobiłam się w troszkę ponad tydzień. I zrobiłam swój pierwszy miecz.
A konkursu nie wygrałam, tym razem nawet wyróżnienia nie dostałam, choć to jeden z moich lepszych strojów. Mówi się trudno, tym razem byli lepsi ode mnie. A dokładniej dwoje, bo patrząc po konkurencji, to byłaby szansa na to wyróżnienie. Mniejsza.




Licencjat.
Wreszcie coś ruszyło.
Przed majówką oddałam 16 stron. Brawo ja. To najwięcej ile udało mi się napisać kiedykolwiek. Mam nadzieję, że dalej też pójdzie tak dobrze.



Oczywiście, że widziałam już nowych Avengersów.
Oczywiście, że nie płakałam.
Co nie zmienia faktu, że było mi bardzo przykro pod koniec. I "rollercoaster emocjonalny" to rzeczywiście idealne określenie na to, co dzieje się w filmie.

Byłam dzisiaj z Palłą na wycieczce w Raciborzu. Miały być góry, ale jednak nie xD
W sumie miłe miasto. Fajną mają kawiarnię: Piotruś.
Jeśli kiedyś będziecie, polecam! Mega miejsce z przepysznymi lodami, kawą i deserami! I proszę nie zrażać się na samoobsługę^^



W między czasie (od ostatniego wpisu) miało miejsce też Restaurant Week.
Oczywiście, że wzięłyśmy w nim udział z Pałą, po raz trzeci. Tym razem odwiedziłyśmy Minibrowar Majer w Gliwicach. Jedzenie smakowało mi dużo bardziej, niż w zeszłym roku, ale trzeba było strasznie długo czekać. Prawie po godzinie dostałyśmy przystawkę dopiero. A gdzie tam reszta.
  • awatar SugarFirefly: Avengersów oglądałam i już nie mogę się doczekać kolejnej części. Film był super :)
  • awatar Alys27: Co do Avengersów: czy jeśli nie widziałam kilku poprzednich filmów z tego uniwersum, to jest sens iść? Zrozumiem/nie zrozumiem filmu? Albo jakieś spoilery będą?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Prosz bardzo:

Obejrzałam całą serię, bardzo fajne <3
Polecam.
 

 
Kiedy nie możesz oburzać się, że ktoś na anime mówi chińskie bajki.
Właśnie zaczęłam oglądać jeden tytuł: The King's Avatar.
Kolejne z serii anime o grach komputerowych^^
Zobaczymy jak to pójdzie, bo przyznam chiński język rani moje uszy...






Animacja bardzo ładna!


Marzyłabym tak sobie, żeby kiedyś zrobili anime 1/2Prince!
Nadal kocham tą mangę bardzo mocno!! <3
  • awatar Alys27: Też poproszę o jakiś trailer, bo arty wyglądają ślicznie!! Na tym pierwszym ten koleś wygląda trochę jak Makoto z Free! :D
  • awatar SugarFirefly: Chińskie anime, really? Oo Wow...jakieś trailery masz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wgl, jeszcze mam Wam do opowiedzenia historię nie do uwierzenia xD

Zabrałam się za te szycie popołudniu.
Wyciągnęłam maszynę z szafy, pierwszy raz od grudnia (wstyd!)
Przeciągam górną nitkę, wkładam do bębenka szpulkę, chce wyciągnąć dolną nić i nic się nie dzieje.
Igła nie chce opaść na sam dół, między ząbki transportera.
Panika!
Rozkręciłam pół maszyny, bo myślałam, że jakieś nitki mi się gdzieś pourywane zaplątały!

Godzina mi zeszła na czyszczeniu z kurzu i cićków wnętrza... i na zastanawianiu się co jest nie tak, na kręceniu kołem zamachowym i nic.
A wiecie co się okazało??
Sama już nie wiem jak do tego doszłam.
Wystarczyło przełączyć metalowy dzyngiel, który służy do nawijania nici na małą szpulkę... -.-



Brawa dla inteligenta roku.
Właśnie wybrano najmniej spostrzegawczego człowieka na świecie...

Pierwszy raz w życiu rozkręciłam aż tak maszynę, nie dość że cały przód, to jeszcze dół, łącznie z plastikową osłonką, czego na zdjęciu nie widać, bo jest od spodu.
Przynajmniej wiem co Laura kryje pod plastikiem xD

Brawa dla Hoshi...
 

 
Świąteczna testowa gąska wylądowała!
Testowa - bo pierwsza, ze swojego szablonu^^


Iiiiiiii
Przeczytałam. Leżała na półce ze dwa tygodnie zanim się za nią zabrałam, a potem połknęłam w dwa dni xD

Ja się zastanawiam ile razy jeszcze Daimon ma umrzeć/być blisko śmierci???? Biedaczek, nie można go zostawić w spokoju? Mało przeszedł w swoim życiu i późniejszym prawie-życiu??
W Królestwie po staremu: Gabriel wariuje i ma kłopoty, a w Głębi... Gorzej chyba być nie może? Choć obawiam się, że tak. I strasznie w związku z tym martwię się co będzie z Razjelem! Luc jest Lucem - romantycznym kretynem. Najpierw działa potem myśli... A Asmodeusz w sumie nie jest wcale lepszy...

Ogólnie mega mi się książka podobała, choć można by przypuszczać, że kolejna część opowieść z Królestwa może być nużąca. Nic bardziej mylnego xD Tym bardziej, że autorka serwuje nam zupełnie odmienny świat zapomnianych bogów. W tej części poznajemy krwawe bóstwa Indian Ameryki Południowej. Dzieje się i to grubo^^
 

 
Skończyłam zaproszeniaaaaa!
Jeszcze tylko tekst do środka wydrukować i wkleić^^

Jejejejejej^^
Przyszła też część nowych wykrojników do maszynki, nie mogę doczekać się, żeby je wypróbować^^

Wczoraj byłam w kinie^^
Naaa..... Czarnej Panterze!

Świetny film!
Genialni bohaterowie, zwłaszcza postacie kobiece^^
Najbardziej urzekła mnie siostra Księcia xD
I pani Generał, twarda babka xD
Niesamowite stroje i muzykaaaa <3
Do kochania. No może poza jednym motywem. Przejmującą i smutną melodyjką, która nijak mi nie pasowała do filmu, bardziej kojarzyła mi się ze starym Hollywood xD I bardziej śmieszyła niż wywoływała łzy xD
Kocykowe tarcze i nosorożce wymiatały.
Dwie sceny po napisach! Trzeba było przeczekać caaaaaałe napisy.

W ramach tego, że miałam iść na ten film do kina postanowiłam nadrobić poprzednie filmy Marvela, których nie widziałam. Myślałam, że są 2, okazało się że 3^^ Ale co tam.

Śmiałam się całkiem sporo xD Chociaż pierwsza część w pierwszej chwili mnie nie przekonała... musiało minąć trochę czasu, żebym doceniła ten film^^
W drugiej części zawiodłam się nieco na Gamorze, tak jakby zmiękła? Drax jest nadal cudnownie prosty, a mały Groot... rany, najuroksza postać na świecie xD I te oczka! <3 Kot ze Sherka może się schować xD
Mmmmm i ta muzyyyyka... Jest co słuchać! Awesome Mix vol 2 zdecydowanie jest awesome xD

Tutaj jakby cofnęliśmy się w rozwoju jeszcze bardziej xD Nie wiem czemu twórcy nieustannie, z wersji na wersję coraz bardziej odmładzają naszego pajęczaka xD W tym filmie ma całe 14 lat (o ile dobrze pamiętam...)
Było trochę śmiesznie i trochę poważnie...
W sumie nie ma o czym się rozpisywać jakoś szczególnie...

Ja nie wiem o co chodzi temu Lokiemu!
No nie rozumiem czego on w końcu chce? Akceptacji, władzy, rodziny, przyjaciół, potęgi, mocy i siły??
No czego? Po pierwszym Thorze i Avengers zdawało się, że jest złem wcielonym. Później niby się nawrócił, pomagał itd. A później znów zdradził. Ja już nie wiem... mam wrażenie, że on dla samej przyjemności wkurzania ludzi jest taki... nieokreślony. I tylko ten niebieski kamyk mu w głowie...
Thor jak zawsze czarujący, zwłaszcza gdy Halkowi mówi, że bardziej lubi jego niż Bannera. A Bannerowi, że woli jego od Halka xDD
Uśmiałam się xD Doktor Strange:D
Muzyki nie pamiętam, to chyba znaczy, że nie była jakoś wybitna... W filmie dużo się działo, nie odczuwało się znudzenia ani na chwilę.
Walkiria mnie urzekła!

Ogólnie rzecz biorąc dobrze było zobaczyć filmy (Czarna pantera i Thor), które dotyczyły konkretnych bohaterów. Po Avengersach i Civil War mam lekki przesyyyt...? I bardzo obawiam się tego, co będzie dalej. Jak dostaniemy totalny misz masz ze wszystkimi bohaterami. Wiem, że taki jest koncept, ale boję się, że będzie tego za dużo w jednym... Tak jak Civil War, który był Kapitanem Ameryką, ale tak nie do końca:<

Niemniej, pozostaję wierną fanką, zmorą pracowników kin siedzącą na filmach do samego końca^^
  • awatar ms moth: Cudne te zaproszenia!!one
  • awatar Alys27: Thora muszę koniecznie nadrobić!! :D Spiderman całkiem mi się podobał - fajny taki dzieciaczek xD No i pojawiał się Tony Stark, więc ♥ Do Strażników Galaktyki nie mam sentymentu, pierwsza część była taka ooo... raczej nie będę do niej wracać. A z Black Panter jestem ciekawa duetu Bilbo i Smeagola, znaczy tych dwóch aktorów xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W przerwie od robienia zaproszeń na ślub postanowiłam w końcu poczynić notkę^^
Tym bardziej, że skończyłam Assassin's Creed II i mam poważny syndrom odstawienia (zaczęłam już w międzyczasie Braderhooda, taaaak drugi raz) xD

Wiem już, że nie lubię Cateriny Sforzy.

Z początku nie mogłam połapać się w sterowaniu, która ikonka odpowiada któremu klawiszowi na klawiaturze, bywały takie momenty, że musiałam zaglądać do opcji i ustawień sterowania.
Śmiesznie z początku było widzieć młodego Ezia xD Taki dzieciaczek xD Jeszcze bez blizny, ale długo taki "piękny" nie pochodził xD

Jak to było w książce:

"-Hm... - westchnął z powagą w głosie - Tym razem naprawdę nieźle się urządziłeś, młody człowieku. Czy wy młodzi, nie macie lepszych zajęć niż bieganie i pranie się na miazgę?
- To była kwestia honoru, dottore - wtrącił Federico.
- Ach, rozumiem... - odpowiedział obojętnym tonem lekarz.
- To naprawdę nic takiego - powiedział Ezio, choć zrobiło mu się słabo.
Federico jak zwykle skrywał troskę pod zasłoną humoru.
- Połataj go najlepiej, jak potrafisz, przyjacielu. Ta piękna buźka to jego jedyny atut."

Przez całą grę towarzyszyła nam absolutnie genialna muzyka!
Mogę tego słuchać na okrągło!

Podświadomie porównywałam grę do książki i do moich wyobrażeń. I tak na przykład Forli mnie zawiodło, San Gimigiano z tymi wieżami wkurzało xD A w Wenecji się zakochałam. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego miasta, jakoś tak za bardzo może je wszyscy wychwalają, że takie romantyczne, piękne, że kanały... tak jak do Paryża mam awersję tak do Wenecji też. Ale nie wiem czy to się nie zmieniło xD
W grze, miasto jest przepiękne!

Bardzo podobało mi się szukanie glifów. W sensie nie samo szukanie (bez pomocy internetu sama bym wszystkich nie znalazła...) ale to, co oferowały. Każdy z nich był mini grą. Zagadką do rozwiązania.



Były różne, jedne prostsze inne trudniejsze^^ Za każde dobre rozwiązanie glifu dostawało się urywek filmu. W końcu można było zobaczyć całe "wspomnienie". Dotyczyło Edenu, Adama i Ewy i Jabłka. W sumie ciekawa koncepcja^^

Podobało mi się też szukanie grobowców asasynów^^ Coś jak Leża Romulusa, które opisywałam przy Brotherhoodzie. Tutaj zbierało się klucze, które po umieszczeniu ich w krypcie w Monteggiorini pozwalały otworzyć dostęp do super ekstra wypasionej zbroi asasyna, należącej wcześniej do Altaira^^ Nauczona doświadczeniem z Brotherhooda, zawczasu przeszukiwałam grobowce, żeby mieć tą zbroję tak szybko jak się da xD i podobnie starałam się na bieżąco "zdobywać" wszystkie punkty widokowe, bo nie ma nic gorszego gdy musisz uciekać przed żołnierzami a masz nieodkrytą mapę i nie wiesz gdzie biegniesz...

To chyba wszystko co chciałam napisać xD
Trochę tego wyszło xD
  • awatar Alys27: Haha jaki młodziak! Ja to kojarzyłam ich tylko jak mieli kaptury na głowach ;) A muzykę znam, mimo że nigdy nie grałam w AC, ale podoba mi się niesamowicie, zwłaszcza Venice Rooftops i Ezio's Family ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jestem, żyję, nie umieram!
Przynajmniej nie planuję w najbliższej przyszłości.

Właśnie zaczynam weekend.
Obecny plan zajęć jest perfecto - wynagradza wszystkie te semestry beznadziejnych planów.
Idę w poniedziałek na 3 zajęcia i w środę na 4.
Kurtyna.

Do tego zapisałam się do tej szkoły weekendowej.
Więc idealnie, mam 4 dni szkoły i 3 dni wolnego - przy czym nie każdy weekend to zjazd.
Ogólnie idealnie się złożyło, bo terminy zjazdów nie pokrywają się ŻADNYM konwentem.
Serio.
Lucky!

A, bo nie wiem czy wspomniałam.
Chodzę na Projektowanie i Wytwarzanie Wyrobów Odzieżowych.
Za 3 semestry i po egzaminie państwowym będę Panią Krawcową xDD
Trzymajcie za mnie kciuki bo te przemysłowe maszyny są przerażające. Zupełnie inne od tych, które mamy w domu...


Ostatniego cospla nie skończyłam.
Jednak nie pojechaliśmy na konwent więc mi się nie chciało jakoś specjalnie.
Co nie zmienia faktu, że fotki mam xD
Iya chciała przetestować nowe tła, jakie kupiła do swojego mini fotostudia^^




Teraz powinnam to skończyć, ale zobaczymy xD Bo w kolejce czeka Niebieska Asuna^^ Na kwietniowy, opolski konwent^^
I przeczytałam ostatni tomik nowelki i strasznie napaliłam się na Projekt Alicyzacja!

Mimo iż nie wystąpię z grupką dla której miałam zrobić ten kostium i tak chcę go bardzo bardzo wykonać^^ Mały zielony potwór xD

Obejrzałam też Notatnik Śmierci. Ten Netflixa.
I zastanawiam się dlaczego sobie to zrobiłam...

Najbardziej ubolewałam nad Lightem, który z wyrachowanego, inteligentnego chłopaka stał się emo ciapciakiem z problemami, którego gnębią w szkole.
Płakałam.
I ten L. Taki dziecinny. On był dziwny w oryginale, ale z pewnością nie można było go określić infantylnym. A ten amerykański taki właśnie był.
Nie polecam tego filmu.
Muzyka jakoś beznadziejnie dobrana do sytuacji.
-10/10
Serio, jak nie widzieliście tego filmu, to nie oglądajcie. Szkoda czasu.

W sobotę pierwszy raz jadę do Escape Roomu!
Jestem beznadziejna w zagadki xDD
Ale jedzie z nami mistrz rozwiązywania i domyślania się wszystkiego - Palła^^ Więc liczę na dobrą zabawę i szybie wydostanie się z niego xd

I na koniec jeszcze
(kurcze, przez 21 dni nie pisania nazbierało się xD)

Będę robić zaproszenia dla przyjaciółki na ślub!!
26 identycznych kartek xD
Mam nadzieję, że będą identyczne xD
Myślę, że będę się tu na bieżąco w miarę dzielić postępami.
Na razie wybrałyśmy wzór zaproszeń i papier^^
Pozostaje wcielić pomysł w życie^^
A tu więcej kartek, staram się wrzucać ich zdjęcia jak tylko nie zapomnę ich zrobić xD
https://www.facebook.com/hoshi.handmade/
(może ktoś zechce dołączyć do elitarnego grona szesnastu osób obserwujących tego fp^^)
___________________________________________
Alys!
Jeśli dotarłaś do końca tego wpisu to bardzo Ci dziękuję!
Chciałam tylko Ci przekazać, że młodego Ezia specjalnie dla Ciebie umieszczę w osobnym wpisie jak tylko przejdę grę do końca^^
____________________________________________
  • awatar Anchio: Też ubolewałam nad filmem ;;
  • awatar Alys27: Dotarłam xD I będę czekać na Ezia :D Wiesz co, najbardziej w tym szyciu zazdroszczę Ci, że jak sobie coś kupisz ciuchowego, a nie do końca Ci pasuje, to zawsze możesz sama sobie to poprawić :D A ja mam dwie lewe ręce. Pięknie Ci wyszła ta sukienka! I super wyglądasz w tej peruce ^^ A za Death Note'a kiedyś chciałam się zabrać, ale tyle osób już mi to odradzało, że... nie, spasuję xD
  • awatar ms moth: Rzeczywiście bajecznie, z takim fartem chyba trzeba się urodzić :D I trzymam kciuki, to coś dla siebie, masz entuzjazm i smykałkę do tego, więc musi być dobrze. :D Death Note od Netflixa? :O (w ogóle to chyba jedyny tytuł u Ciebie, który znam, bo ogólnie nie jestem w temacie, ale cosplaye fajnie się ogląda haha) Dobrze, że uprzedziłaś, bo pewnie gdybym gdzieś zobaczyła to z ciekawości bym obejrzała. Wow, z tymi kartkami to nawet nie wiedziałam, że można tworzyć takie cuda :o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dwa wczorajsze wpisy Pinger zjadł, są w archiwum.
Może ten będzie widoczny normalnie xD

Tak wyglądały wczoraj Katowice z 5 piętra Wydziału Filologicznego.
Opisałam to na facebooku hasztagiem.prawiejakflorencja.

Zarzucono mi, że znowu grałam w Assassin's Creed xD

Właśnie wczoraj wieczorem zaczęłam florencką część!
Ezio jest taki śmieszny, jako młody chłopak xDD
Równocześnie zaczęłam grać w coś co nazywa się Tera. Ponoć fajny i dosyć popularny RPG. Jak na razie gubię się w ilości ikonek widocznych na ekranie podczas gry xD Ale 11 poziom już mam xD
  • awatar Alys27: Zeżarło wpisy i ja ich nie widzę na głównej xD a swoje raz widzę, a raz nie. Ej zazdro z tym graniem w AC!! :D ja nigdy właściwie w gry nie grałam, ale czuję, że jakbym tak zaczęła, to nic innego by już nie istniało :D zrób screena młodego Ezio :D
  • awatar Coel: Hahhahahhaha :D ZARZUCONO XD
  • awatar Luspea: Pięknie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodałam wpis dzisiaj, ale archiwum go zjadło xD
Nie robię go drugi raz, tylko w skrócie:

Jestem chora na to:

(bardzo bardzo bardzo chcę to szyć, ale w tym roku plany pełne już)

Jeśli chcecie poczytać, zapraszam do zajrzenia do archiwum^^
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Ok, bo u mnie na blogu też nie widać poprzedniego xD dodałam ten ze zdjęciem Katowic to się nie pojawił, tylko te dwa poprzednie. Kochamy Pingera tak mocno <3
  • awatar Luspea: @Luspea: tamten poprzedni
  • awatar Luspea: We wpisach znajomych widać, tylko na głównej pewnie nie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Po raz kolejny zaskoczyło mnie zakończenie xD
Tym razem nie jednak to co się wydarzyło na końcu, a raczej to czego zabrakło xDD
Bo pokonałam Roberta de Sable, pocisłam do Majsafu żeby rozmówić się z Al Mualimem. Pokonałam go w bólu i cierpieniu, ze 4 razy próbowałam zanim mi się udało. Ale myślę sobie, spoooko, później będzie ciężej, akcja na Cyprze, nowy mistrz Templariuszy itd. A tu figa. Gra się kończy xDDD A w książce jeszcze drugie tyle akcji xDD A gdzie Maria? xD
No nie ma xD Psikus xDD Obstawiam, że to wszystko będzie w czwartej części, w Objawieniach.
Ale taka lipa trochę, bo serio nastawiałam się na dłuższe granie xD
A, bo nie napisałam. Chodzi mi o to, że przeszłam pierwszego Assassyna^^

Zakochałam się tak bardzo bardzo!
I wprost nie mogłam doczekać się tego projektu!!!
Tym bardziej, że wszystkie jej prace są niesamowite <3

Szyłabym tak bardzo bardzo bardzo!
Liczę na to, że w przyszłym roku się uda!
Pewnie znacie jej prace ze zjawiskowych księżniczek Disneya, ale ja kocham wszystkie jej projekty!

Pozostałe Outerki^^





I pierwsze pokolenie czarodziejek

 

 
Znacie tego kolesia?

Kisne xD
Moja ukochana piosenka też jest xDD
  • awatar Alys27: Okej. Przychodzą mi wszystkie powiadomienia o Twoich wpisach na pocztę, ale żadnego nie widzę :/ i mojej też się nie dodają.
  • awatar Alys27: Żebyś Ty widziała moją minę, gdy włączyłam ten pierwszy filmik :D :D :D
  • awatar ms moth: GENIUSZ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Taaak, gdybym nie była taka blada (i gdybym była bardziej umięśniona xp a nie sklapciała xp) to może zrobiłabym cosplay Wonder Woman w tej sukience?
W każdym razie szyłabym ,bo jest piękna.

Piosenkę z wtorkowego wpisu już poznaliście jak i film, który miałam ogromną przyjemność zobaczyć^^
O aerobiku nie chce mi się pisać po raz drugi.


Ale wstawiam ładną Lenalee, tak bez powodu. Po prostu jest ładna.

A szkoła...
Nie chodzi tu o studia.
Chcę zapisać się do szkoły dla dorosłych
Właściwie już zdecydowałam, w przyszłym tygodniu jadę zawieźć papiery.
Projektowanie i wytwarzanie wyrobów odzieżowych. Tak się zwie kierunek który obrałam. Mam nadzieję, że będzie fajnie xp
I że dam radę ogarnąć ostatni semestr studiów z licencjatem i tą szkołę. Ale dam radę. W sumie mam trochę czau, sporo nawet... Takiego, który spędzam bez sensu w internetach. Muszę zakopać baaaaardzo głęboko mojego lenia, wykopać go z życia i zacząć żyć. Bo czuję się najmniej ogarnięta życiowo w swoim otoczeniu. Bezużyteczna.

Jeszcze jedna ładna Lenalee bez powodu.
 

 


kocham mocno, słucham na zapętlaniu xD
 

 
Nie idzie:<
A chciałam opowiedzieć o aerobiku.
I o fajnej piosence, o szkole do której chcę iść i pokazać prześliczne arty z Lenalee.
A. I o filmie, który ostatnio widziałam, ale jaki to film, zdradziłam poprzednim postem xp
 

 
Od wtorku nie mogę dodać wpisu -.-
A może tamten tekst jest pechowy?????
Przeaktualni się zaraz...

hasztag.miałamuczyćsięhiszpańskiego.



  • awatar Luspea: @星FairyBlue: się nabijam że cenzura ale faktycznie czasami się zdarza że nie chce się dodać bo jest jakieś konkretne słowo i nawet ciężko zgadnąć które
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Aaaaaaaa, nie wiedziałam, że tu jest coś takiego jak cenzura! Nigdy mi się nie nie zdarzyły takie rzeczy! xD
  • awatar Luspea: Wpis pewnie ma jakieś słowo/fraze którą pinger cenzoruje i wtedy się nie da dodać. (np. nic gdzie jest mowa o ad blocku razem)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Coś ruszyło^^
Oczywiście, wszystko na szpileczkach xD

 

 
Nowy rok stara ja.

Nie chce mi się wracać na uczelnię.
Zwłaszcza, że zaczynam z przytupem od referatu.
Temat przynajmniej przyjemny: o jedzeniu. I to nie byle jakim, a włoskim <3
Dobra strona jutrzejszego wyjścia i podróży do Kato to niewątpliwie wizyta w tkaninowym!
Mam trzy typy tkanin na pierwszy cosplay w tym roku^^
Tylko muszę je położyć obok siebie, porównać i wybrać^^
Co się będzie szyło?
SAO^^ Oczywiście. Ale bardzo nie oczywista postać. Nie przepadam za nią. Ale kupiła mnie sukienką xD


Trochę też wtopiłam przez wyprzedaż na Uplayu. Kupiłam pierwsze 4 części asasyna xD
Assassin's Creed
Assassin's Creed Renesans
Assassin's Creed Brotherhood
Assassin's Creed Revelations.
Zamiast zajmować się uczelnią, zachodzi niebezpieczeństwo, że będę grać...
Ale to strasznie kusi, zwłaszcza po tym, jak bardzo spodobał mi się się Brotherhood.
Teraz cofnięcie się o parę lat do pierwszej części gry było troszku szokiem. Wydaje się prymitywna, ale widać, że z czasem ulepszali dobre rozwiązania^^ A gameplay właściwe się nie zmienił^^
To, czego mi brakuje to oznaczenia wrogów na mapie, zdążyłam się niemiło nadziać na wrogiego łucznika na dachu xD

Zostało mi pół roku studiów.
Dziwnie potem będzie...
  • awatar Alys27: O widzisz, mnie też pół roku :D Kurcze, sukienka wygląda pięknie, tak lekko i zwiewnie! Koniecznie ją uszyj :D w sumie nadawałaby się nie tylko jako cosplay ;) a przynajmniej tak wygląda.
  • awatar Alicja_i_Alina: Zapewniamy cię, że nikomu się nie chce :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Właśnie dziś, o 4 rano przeszłam całego rzymskiego asasyna. Było mi przykro, że to już koniec, samo zakończenie mnie zaskoczyło. Czyli książka to nie do końca dobry spojler xD
Fajnie, że wrzuciło mnie na całkowitym końcu do Rzymu znów^^ Mogę rozwalić pozostałe dwie wieże Borggiów i zebrać pozostały jeden Zwój Romulusa, żeby dostać super zbroję xD choć nie wiem po co mi ona na samiuteńki koniec, gdzie właściwie nic się nie robi xp
W każdym razie.
Dzięki 60% obniżką na Ubisowcie (oszczędności xD)zostałam szczęśliwą posiadaczką pierwszych 4 części tej gry xD Plus Black Flag, które było ostatnio za darmo xD
Będzie graaanie!! ^^ <3

Byłam wczoraj też w końcu na Gwiezdnych Wojnach!
Wreszcie!!

Było mega, mega mega.
Bardzo mi się podobała ta część! Dużo bardziej niż poprzednia^^
Nie wiem co napisać, żeby nie zaspojlerować filmu tym, co jeszcze go nie widzieli xp
O!
Strasznie się zastanawiałam jak to jest. Oni, przy tej zadziwiająco rozwiniętej technologi, mają skoki w nadprzestrzeni, roboty, super bronie i lasery. A nie mają autopilota w statkach xD
Albo teleporterów, chociaż tu mogła technika nie iść tą drogą xD Ale autopilot, serio tam ktoś musiał sterować tym statkiem? xDD
W pewnym momencie przyznam się, że zwątpiłam w Rey i miałam nadzieję co do Kylo Rena. Nawet odniosłam wrażenie, że się miejscami zamienią w pewnym momencie xDD Ale szybko mi przeszło.
 

 
Wczoraj miałyśmy z Iyą focić Małego Ruska. Ale Yurio musi poczekać, bo deszcz. I trzeba było to odłożyć.

Mając niespodziewanie wolny dzień spędziłam go niemal cały na graniu w Assassin's Creed Brotherhood.
Umordowałam się trochę przy misji w Koloseum...

No nie mogłam, niespostrzeżenie trzeba zabić 4 strzelców w Koloseum, ciągle mnie wykrywano przy 2, czasem trzecim. Ale jestem z siebie dumna, bo sama wpadłam na to, jak to przejść:D
Problem miałam też z zadaniem pobocznym, Leże Romulusa to seria questów w których walczy się w Ludźmi-Wilkami i zdobywa Zwoje Romulusa. Tylko, że w tym jednym konkretnym zadaniu nie było walki. Był ogromny stary, zdewastowany kościół i trzeba było skakać. I wspinać się. Musiałam zajrzeć do gameplaya, bo nie miałam pojęcia co robić. Próbowałam sama, ale jak się okazało: jeśli drzwi błyszczą się na złoto to podejdź do nich najpierw, a potem myśl, jak je sforsować...
Tak to miało wyglądać. Nie skomentuję tego, co sama wyprawiałam xp Początek rozkminiłam, od ok. 4min, gdy trafiłam do "kaplicy" zaczęły się problemy...
Rozwaliłam też 3 wieże Borggiów. W sumie nie można powiedzieć, że ten dzień był całkowicie bezproduktywny. Ezio napracował się całkiem nieźle xD

W środę byłam w kinie!
Oooooo, święto^^
O dziwo nie na Gwiezdnych Wojnach xp To po Nowym Roku^^

Co tu dużo pisać, trzecia część była równie dobra, co dwie poprzednie! Przegenialne wykonanie piosenek <3

A do tej piosenki była najlepsza akcja całego filmu xD
 

 
Drama wielka, krucjaty zwołują, biją na alarm!
Pyrkon w 2018 za 100zł w przedsprzedaży i 120 ostatecznie!
Znajomi nie jadą.
I ja też nie.
Choć smutam.

Szczęśliwie udało mi się załatwić wszystkie prezenty wreszcie! W czwartek ostatnie - w tym roku wyjątkowo późno się za to zabrałam ^^"

Powoli zabieram się za sprzątanie, ale straszliwie opornie to idzie.
Chcę też przygotować cosplayowe podsumowanie, ale to wymaga paru dodatkowych zdjęć, czyli porządku w pokoju...
Prawdopodobnie pożegnam się też z pierwszym cosplayem w życiu: jest spora szansa na sprzedanie Juvii. Umówiłam się z dziewczyną na przymiarkę po Świętach. Trzymam kciuki, żeby jej się spodobało, bo kasa przyda się na nowy cosplay^^ W lutym szykuje się urocza Susukihotaru z Zakuro^^


Wciągnęłam się w Assassin's Creed: Brotherhood.
Mega bardzo xD
Nawet nie przeszkadza mi (a wręcz trochę pomaga xp) to, że zaspojlerowałam sobie grę książką xD
Mam świadomość, że mistrzem gamingowym nie jestem i wiem, że tragicznie wolno mi idzie ta gra, ale i tak mam z tego ogrom frajdy xD
Ostatnio Ubisoft dał Black Flag za darmo^^ Więc jak tyko skończę z Eziem w Rzymie przenoszę się do Edwarda na Karaiby xDD
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Mnie tak, ale to w światku cosplayowym przede wszystkim^^
  • awatar Luspea: Ani cena ani drama mi się jeszcze nie rzuciły w oczy. Faktycznie trochę drogo, ale pewnie starają się wejść na skale światową.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przecukrzyłam się
 

 
PoXmasie już.
Wreszcie. W sumie było całkiem miło, poza sleepem. Po więcej zapraszam tu:
https://www.facebook.com/shihocosplay/


Teraz czas skupić się na studiach, w summie przerwa od konwentów do wiosny - o ile nie wpadnie coś okołowalentynkowego. Ale nie sądzę. Mam bardzo złe wspomnienia z Love 2016...
Co nie oznacza, że szyć nie będę nic xp
Matsy na niebieską Asunę z ALO czekają^^
 

 
Wiedziałam, że utknę na rękawach.
Za dobrze było xD Asuna wygląda lepiej niż strój, który zabieram na konkurs xDDD Ale oczywiście za dobrze mi szło i przy rękawach musiało coś pójść nie tak. Za wielki otwór zostawiłam na nie. I teraz muszę go "załatać" bo nie da się tego inaczej przeszyć...
Ale walczę, jutro do oporu^^

Alys napisała w komentarzu do poprzedniego posta, że potrzeba nam nowego sezonu Haikyuu!!
TAK. BEZDYSKUSYJNIE!
Dodałabym "albo polskiego wydania mangi" xD

Wybór kilku artów z moich 1964 pinów na Pintereście.
Na pocieszenie














(Dziwię się, że Aakashi się na to zgodził xDD)
  • awatar Alys27: Akaashi w wydaniu Sailorki to życie!!! <3 OMG!!! Akt stworzenia w wydaniu Bokuto i Kuroo!! <3 Aoba Johsai przebrani za Oikawę!! <3 No i moje ukochane trio na jednym arcie: Kuroo, Bokuto i Oikawa!! <3 Czy to wiatr mi wieje w oczy, czy ktoś kroi cebulę obok?! T_T
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bardzo bym chciała żeby tak *prstyk* i cosplay Asuny jest. Baaaardzo chcę go mieć, ale taaaak mi się nie chce szyyyyć....
Szczęśliwie Mirajane wykończona wreszcie!

Jutro Mikołaja.
Jadę do Chrześnicy z prezentem.

Wmawianie sobie systematyczności od Nowego Roku nie ma sensu...

A tak ogólnie to po obejrzeniu Kronik Shannary i przejściu Child of Light odczuwam niewysłowioną pustkę. I nie mam pojęcia cym ją zapełnić. Potrzebowałabym coś, w co fes się wciągnę...


 

 
Ogarnęłam wreszcie Mirałkową sukienkę! ^^
Nie jest co prawda szczytem moich możliwości i siłując się z nią, uznałam, że prościej byłoby uszyć ją na nowo niż poprawiać to co już mam... Ale... No wygląda ok. Tracę nadzieję na jakąkolwiek nagrodę w konkursie, bo początkowo myślałam, że mam szansę. A teraz widząc co jest dalej nie tak w tej kiecce dochodzę do wniosku, że jednak nie xD
Anyway.

Wywalczyłam też mniej więcej wykrój na Asunę świąteczną^^
Tak się papierowo-szpilczkowo prezentuje:


I ogarnęłam wykroje na obszycie butów Mirajane.
Produktywny dzień nawet. Jak na pobudkę o 13.30...


Śnieg! ^^
Liczę na to, że utrzyma się do Xmasa^^



W środy mamy zajęcia Największe miasta śródziemnomorza. Nie dość, że na innym wydziale (Teologicznym), prowadzi je ksiądz, to jeszcze trwają podwójnie i to my przygotowujemy "wykład" na dany termin. Mieliśmy sobie wybrać miasto/miasta z listy i umówić się kto kiedy robi zajęcia. Ja miałam w tą środę. Strasznie się bałam, bo przygotować materiału o jakimś mieście w zakresie czasowym od antyku do średniowiecza, żeby zapełnić te 3h to ciężko. Wybrałam z listy miasta sycylijskie: Palermo, Syrakuzy i Messyne. Tydzień wcześniej dziewczyna miała 10 stron tekstu i skończyła wcześniej, o prawie godzine. A w poprzednich tygodniach dziewczyny ledwo dały radę do piątej strony doczytać, bo ciągle im Ksiądz przerywał... I fes miałam stresa, że moje 15 stron to za mało.
I wiecie co?
Nawet nie zaczęłam o Syrakuzach mówić.

A od jutra.
Od jutra odrabiamy cały hiszpański, którego nie było od października. Czekają mnie cudowne tygodnie z podwójnym hiszpańskim.
  • awatar Alys27: O żesz, trzy godziny gadać, chyba nie dałabym rady :0 Jeszcze na ćwiczeniach, gdzie owszem, robię studentom prezentację, ale potem jest wykonanie ćwiczenia i jakoś to się tak "rozłazi", ale przeprowadzić wykład? No i śnieg się nie utrzymał :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Skończyłam wczoraj oglądać drugi sezon Kronik Shannary.
Płakałam bardzo jak umierali bohaterowie których lubiłam Y_Y Śmiałam się ze złamanego miecza xD Ale nie przekuli go na nowo xp magicznie się sam naprawił, to akurat wyszło słabo xD
Nawet Willa polubiłam^^ Od połowy drugiego sezonu zrobił się z niego całkiem sympatyczny bohater^^ Przestał być taki... irytująco obwiniający siebie o wszystko, żyjący przeszłością, nie wierzący w siebie... nie wiem co jeszcze i jak to opisać...
No i oczywiście zmiana fryzury wyszła mu na dobre xDD
Pooglądałabym coś jeszcze^^ Może wrócę do Once Uopn a Time, pamiętam że skończyłam na sezonie z Królem Arturem i Merlinem... ale na którym odcinku? Nie mam pojęcia...

Walczę z sukienką Mirajane.
Rozprułam ją, żeby poprawić przed konkursem i mam problem teraz zszyć ją tak jak była... no nie składa mi się. Dziś już myślałam, że mam koniec, chciałam wszyć zamek i oczywiście go rozwaliłam. Jutro idę kupić nowy i mam nadzieję skończyć tą kieckę wreszcie. Jeszcze buty potem.
  • awatar Alys27: Kroniki shannary?? Coś mi to mówi, ale za Chiny nie mogę skojarzyć skąd, jak i gdzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Właśnie przeszłam Child of Light.
Teraz z czystym sercem i sumieniem mogę zabrać się za Assassin's Creed Brotherhood.
A tak serio, to okazało się całkiem fajną i dosyć prostą grą^^ Jak już ogarnęłam system walki to poszło. Przyznam się bez bicia, że nie obyło się bez zajrzenia do poradnika. Po pokonaniu ostatniego bossa zostały mi 3 zadania, których nie wykonałam w trakcie gry. Ale. Żeby nie było tak prosto, męczyłam się z angielskimi opisami questów xD
Nie znalazłam też wszystkich znajdziek. Jest ich zwyczajnie za dużo, a ja nieustannie gubiłam się na mapie xD Serio, momentami jest tak zagmatwany teren, że już nie wiesz skąd przyszłaś i gdzie masz iść xD

Naszła mnie ochota na cosplay Aurory...






 

 
Udało się!
Ogarnęłyśmy z dziewczynami z Jeszcze Bardziej Czarnego Zakonu scenariusz występu na Xmasie^^
Tym razem wyszłyśmy poza D.Gray-many i postawiłyśmy na Fairy Tail! To będzie (mam nadzieję xD) śmieszne, świąteczne spotkanie Miry, Erzy i Natsu^^
W sumie tak właściwie połowa ekipy bierze się za FT^^

Ścieżkę dźwiękową składałam już sama, ale lubię to robić^^ Męczę się, ale serio sprawia mi to przyjemność^^ Najgorzej, jak potem słucham tego w kółko przez pół godziny, żeby się osłuchać, "nauczyć czasu" i sprawdzić, czy czegoś nie trzeba zmienić.

Ogólnie Xmas to będzie znów szaleństwo, takie jak na Pyrkonie, tylko, że w dwa, nie trzy dni.
Czy ja coś mówiłam o NIE zabieraniu 3 cospów na jeden konwent? Nieee.... Taaaaak...
W każdym razie. Oprócz wspomnianej niżej świątecznej Asuny i wyżej - Miry; szykujemy świąteczne foteczki z Jeszcze Bardziej Czarnym Zakonem. Żeby było prawilnie DGManowo xD Ale to już na spokojnie w niedzielę^^


W głowie ciągle grają mi OSTy z RWBY^^
Nieustannie.

A.
I zaczęłam kartkować świątecznie^^ Już się powoli zbieram z robieniem tych kartek, bo w tym roku troszku ich potrzebuję^^


 

 
Przyszły tkaninki więc ruszam z szyciem pełną parą. Nie zostało wiele czasu...
W każdym razie otworzyłam tą paczkę z matsami i mało zawału nie dostałam... bo czerwony, który na aukcji wyglądał czerwony-czerwony przyszedł wściekle czerwony, w dodatku na zdjęciu z tel wygląda na pomarańczowy... Będę płakać jak tak samo źle będzie w świetle dziennym wyglądać:<

Wyszłam z Vocaloidowego piekła! Brawa dla mnie^^
Męczę piosenki z RWBY^^
(Macie tu skompilowane większość ładniejszych walk Weiss^^)


Spadł u mnie dzisiaj śnieg! Smuteczek bardzo z dwóch powodów. Jest strasznie zimno. To po pierwsze. A po drugie ten śnieg zaraz stopniał:< A tak ładnie było. Uważam, że jak już ma być zimno to niech przynajmniej jest ładnie, a śnieg jak najbardziej zalicza się do ładnych rzeczy^^

(Ruby nie lubię, ale piosenkę ma fajną xD)


Się zakręciłam troszku na punkcie tej serii.
Mam nadzieję, że ogromniasta grupka cosplayowa zaplanowana na przyszły rok dojdzie do skutku! ^^
 

 
Zobaczcie jakie mam piękne nowe maleństwo!!

Dzisiaj wreszcie przyszło! Ma całe 120 cm długości! Nie wytrzymałam i już od razu podcięłam jej grzywkę i zaplotłam te Asunowe warkoczyki^^
Teraz czekam na matsy i szyjem! <3








  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Świąteczną z wpisu poniżej^^ a w przyszłym roku na Pyrkon prawdopodobnie, wersję klasyczną z ALO^^
  • awatar Luspea: Ładna :D Którą wersje chcesz robić?
  • awatar SugarFirefly: Ładny kolor :) Wyglądasz super :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ludu, mój ludu.
Nic mi się nie chce.
Ale to standard.

Byłam w sobotę na konwencie. Nie brałam udziału w konkursie i teraz mam na to ogromną ochotę xD Nie mogę doczekać się Xmasa w Krakowie^^
Kupiłam też perukę na niebieską Asunę z ALO i nie mogę się jej doczekać. Tak bardzo, bardzo.

Nie wytrwałam w postanowieniu nie szycia niczego do końca roku... Ale to była chwila słabości spowodowana kolejnymi pruciami spódniczki Czarodziejki w piątek wieczorem, przed konkursem.
Byłam niepoczytalna. Mam miesiąc, żeby uporać się z powyższą świąteczną Asuną^^ I na doprowadzenie Miry z pierwszych odcinków do standardów konkursowych^^

Nasz Jeszcze Bardziej Czarny Zakon, czyli D.Gray-manowa grupka cosplayowa dorobiła się wreszcie strony na FB^^
https://www.facebook.com/JeszczeBardziejCzarnyZakon/


Na uczelni podejrzanie spokojnie.
Od początku roku mieliśmy tylko jeden hiszpański, bo babeczka wyjechała do Hiszpanii na jakieś badania, czy coś. I wraca z początkiem grudnia. Boję się co to będzie... Wszystko zdążyło wyparować mi z głowy.

Przeczytałam drugą część serii Krucze Pierścienie.
Zgnilizna podobnie jak Dziecko Odyna bardzo powoli się rozkręca, ale potem wciąga bez reszty.
Znów czułam się jakbym czytała Pandora Hearts albo serię o Czarnym Pryzmacie. Kiedy nagle okazuje się, że nic nie jest takie jak się z początku wydawało... Nic nie jest jednoznaczne i dobrzy są źli, a źli dobrzy. I tak jak wcześniej miałam problem z tym, że coś się zdarzyło, a ja nawet tego nie zauważyłam. I dopiero jak były tego konsekwencje, zaczęłam się zastanawiać skąd się one wzięły, przyjęłam do wiadomości to co się stało... rozumiecie? Tak jakby coś wzięło się znikąd, a tak naprawdę po prostu przeoczyłam ten fakt w książce. Nie wiem, czy to znów przez moją nieuważną lekturę, czy autorka jakoś za mało podkreśliła ów fakt?
I niemożliwie wkurza mnie Rime. Chłopak jest bohaterem typu Willa z Kronik Shannary albo Jace'a Waylanda od Cassandy Clare... Przypomina mi też Anakina Skywallkera... z tym jego "kocham cię dlatego dla ciebie dopuszczę się najgorszego zła".
Czy coś w ten deseń... No nie mogę z niego, po prostu.
A okładka nadal tak obrzydliwa, jak poprzednia...

Mimo to, fabularnie całkiem nieźle xD Wciąga, a to najważniejsze. Choć przy zakończeniu nie mam tego takiego: mam ochotę wyrzucić przez okno książkę, bo kończy się w tak frustrującym momencie xD

Teraz wracam do książek o Assasynach xD
To tak z powodu tematyki ostatnich zajęć na uczelni xD
 

 
Muzyczka na ostatnie kilka dni:

Halloweenowy event w Overwatch dobiega końca.
Wbiłam chyba z 15 poziomów, co najmniej xD
I nie dostałam skina, którego najbardziej chciałam, na szczęście nazbierałam waluty to sobie wymieniłam^^ Teraz czekać na święta xD

Halloween było.
Do domu wróciłam po 7 rano.
Cała noc śpiewania, tańczenia i gadania xd
Dostałam nagrodę za przebranie xD Był taki konkurs, choć bawiliśmy się w gronie znajomych. I nie każdy dostosował się do demokratycznie wybranego tematu przebrań... Chłopaki olali to totalne.
Smuteczek.
Ale.
Były dwa Elfy, Krasnoludka i teoretycznie Hobbitka.
Teoretycznie, bo nie miałam włochatych stóp i już nie chciało mi się włosów pokręcić xd
Więc wyszło coś bardziej w stylu stroju Avile, czyli mojej OC z opowiadania do Eragona^^
W sumie fajnie byłoby zrobić zdjęcia w tym stroju, jako Avile^^

Jeden z pierwszych rysunków xD Z gimnazjum, ma chyba z 10 lat xD Dużo mi się kreska nie poprawiła...
Ale może czas odświeżyć tą bohaterkę? Choć opowiadania nigdy nie powstały do końca... i nie powstaną, nie mam do nich cierpliwości i natchnienia.