• Wpisów:1811
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:7 dni temu
  • Licznik odwiedzin:208 605 / 2819 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
PoXmasie już.
Wreszcie. W sumie było całkiem miło, poza sleepem. Po więcej zapraszam tu:
https://www.facebook.com/shihocosplay/


Teraz czas skupić się na studiach, w summie przerwa od konwentów do wiosny - o ile nie wpadnie coś okołowalentynkowego. Ale nie sądzę. Mam bardzo złe wspomnienia z Love 2016...
Co nie oznacza, że szyć nie będę nic xp
Matsy na niebieską Asunę z ALO czekają^^
 

 
Wiedziałam, że utknę na rękawach.
Za dobrze było xD Asuna wygląda lepiej niż strój, który zabieram na konkurs xDDD Ale oczywiście za dobrze mi szło i przy rękawach musiało coś pójść nie tak. Za wielki otwór zostawiłam na nie. I teraz muszę go "załatać" bo nie da się tego inaczej przeszyć...
Ale walczę, jutro do oporu^^

Alys napisała w komentarzu do poprzedniego posta, że potrzeba nam nowego sezonu Haikyuu!!
TAK. BEZDYSKUSYJNIE!
Dodałabym "albo polskiego wydania mangi" xD

Wybór kilku artów z moich 1964 pinów na Pintereście.
Na pocieszenie














(Dziwię się, że Aakashi się na to zgodził xDD)
  • awatar Alys27: Akaashi w wydaniu Sailorki to życie!!! <3 OMG!!! Akt stworzenia w wydaniu Bokuto i Kuroo!! <3 Aoba Johsai przebrani za Oikawę!! <3 No i moje ukochane trio na jednym arcie: Kuroo, Bokuto i Oikawa!! <3 Czy to wiatr mi wieje w oczy, czy ktoś kroi cebulę obok?! T_T
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bardzo bym chciała żeby tak *prstyk* i cosplay Asuny jest. Baaaardzo chcę go mieć, ale taaaak mi się nie chce szyyyyć....
Szczęśliwie Mirajane wykończona wreszcie!

Jutro Mikołaja.
Jadę do Chrześnicy z prezentem.

Wmawianie sobie systematyczności od Nowego Roku nie ma sensu...

A tak ogólnie to po obejrzeniu Kronik Shannary i przejściu Child of Light odczuwam niewysłowioną pustkę. I nie mam pojęcia cym ją zapełnić. Potrzebowałabym coś, w co fes się wciągnę...


 

 
Ogarnęłam wreszcie Mirałkową sukienkę! ^^
Nie jest co prawda szczytem moich możliwości i siłując się z nią, uznałam, że prościej byłoby uszyć ją na nowo niż poprawiać to co już mam... Ale... No wygląda ok. Tracę nadzieję na jakąkolwiek nagrodę w konkursie, bo początkowo myślałam, że mam szansę. A teraz widząc co jest dalej nie tak w tej kiecce dochodzę do wniosku, że jednak nie xD
Anyway.

Wywalczyłam też mniej więcej wykrój na Asunę świąteczną^^
Tak się papierowo-szpilczkowo prezentuje:


I ogarnęłam wykroje na obszycie butów Mirajane.
Produktywny dzień nawet. Jak na pobudkę o 13.30...


Śnieg! ^^
Liczę na to, że utrzyma się do Xmasa^^



W środy mamy zajęcia Największe miasta śródziemnomorza. Nie dość, że na innym wydziale (Teologicznym), prowadzi je ksiądz, to jeszcze trwają podwójnie i to my przygotowujemy "wykład" na dany termin. Mieliśmy sobie wybrać miasto/miasta z listy i umówić się kto kiedy robi zajęcia. Ja miałam w tą środę. Strasznie się bałam, bo przygotować materiału o jakimś mieście w zakresie czasowym od antyku do średniowiecza, żeby zapełnić te 3h to ciężko. Wybrałam z listy miasta sycylijskie: Palermo, Syrakuzy i Messyne. Tydzień wcześniej dziewczyna miała 10 stron tekstu i skończyła wcześniej, o prawie godzine. A w poprzednich tygodniach dziewczyny ledwo dały radę do piątej strony doczytać, bo ciągle im Ksiądz przerywał... I fes miałam stresa, że moje 15 stron to za mało.
I wiecie co?
Nawet nie zaczęłam o Syrakuzach mówić.

A od jutra.
Od jutra odrabiamy cały hiszpański, którego nie było od października. Czekają mnie cudowne tygodnie z podwójnym hiszpańskim.
  • awatar Alys27: O żesz, trzy godziny gadać, chyba nie dałabym rady :0 Jeszcze na ćwiczeniach, gdzie owszem, robię studentom prezentację, ale potem jest wykonanie ćwiczenia i jakoś to się tak "rozłazi", ale przeprowadzić wykład? No i śnieg się nie utrzymał :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Skończyłam wczoraj oglądać drugi sezon Kronik Shannary.
Płakałam bardzo jak umierali bohaterowie których lubiłam Y_Y Śmiałam się ze złamanego miecza xD Ale nie przekuli go na nowo xp magicznie się sam naprawił, to akurat wyszło słabo xD
Nawet Willa polubiłam^^ Od połowy drugiego sezonu zrobił się z niego całkiem sympatyczny bohater^^ Przestał być taki... irytująco obwiniający siebie o wszystko, żyjący przeszłością, nie wierzący w siebie... nie wiem co jeszcze i jak to opisać...
No i oczywiście zmiana fryzury wyszła mu na dobre xDD
Pooglądałabym coś jeszcze^^ Może wrócę do Once Uopn a Time, pamiętam że skończyłam na sezonie z Królem Arturem i Merlinem... ale na którym odcinku? Nie mam pojęcia...

Walczę z sukienką Mirajane.
Rozprułam ją, żeby poprawić przed konkursem i mam problem teraz zszyć ją tak jak była... no nie składa mi się. Dziś już myślałam, że mam koniec, chciałam wszyć zamek i oczywiście go rozwaliłam. Jutro idę kupić nowy i mam nadzieję skończyć tą kieckę wreszcie. Jeszcze buty potem.
  • awatar Alys27: Kroniki shannary?? Coś mi to mówi, ale za Chiny nie mogę skojarzyć skąd, jak i gdzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Właśnie przeszłam Child of Light.
Teraz z czystym sercem i sumieniem mogę zabrać się za Assassin's Creed Brotherhood.
A tak serio, to okazało się całkiem fajną i dosyć prostą grą^^ Jak już ogarnęłam system walki to poszło. Przyznam się bez bicia, że nie obyło się bez zajrzenia do poradnika. Po pokonaniu ostatniego bossa zostały mi 3 zadania, których nie wykonałam w trakcie gry. Ale. Żeby nie było tak prosto, męczyłam się z angielskimi opisami questów xD
Nie znalazłam też wszystkich znajdziek. Jest ich zwyczajnie za dużo, a ja nieustannie gubiłam się na mapie xD Serio, momentami jest tak zagmatwany teren, że już nie wiesz skąd przyszłaś i gdzie masz iść xD

Naszła mnie ochota na cosplay Aurory...






 

 
Udało się!
Ogarnęłyśmy z dziewczynami z Jeszcze Bardziej Czarnego Zakonu scenariusz występu na Xmasie^^
Tym razem wyszłyśmy poza D.Gray-many i postawiłyśmy na Fairy Tail! To będzie (mam nadzieję xD) śmieszne, świąteczne spotkanie Miry, Erzy i Natsu^^
W sumie tak właściwie połowa ekipy bierze się za FT^^

Ścieżkę dźwiękową składałam już sama, ale lubię to robić^^ Męczę się, ale serio sprawia mi to przyjemność^^ Najgorzej, jak potem słucham tego w kółko przez pół godziny, żeby się osłuchać, "nauczyć czasu" i sprawdzić, czy czegoś nie trzeba zmienić.

Ogólnie Xmas to będzie znów szaleństwo, takie jak na Pyrkonie, tylko, że w dwa, nie trzy dni.
Czy ja coś mówiłam o NIE zabieraniu 3 cospów na jeden konwent? Nieee.... Taaaaak...
W każdym razie. Oprócz wspomnianej niżej świątecznej Asuny i wyżej - Miry; szykujemy świąteczne foteczki z Jeszcze Bardziej Czarnym Zakonem. Żeby było prawilnie DGManowo xD Ale to już na spokojnie w niedzielę^^


W głowie ciągle grają mi OSTy z RWBY^^
Nieustannie.

A.
I zaczęłam kartkować świątecznie^^ Już się powoli zbieram z robieniem tych kartek, bo w tym roku troszku ich potrzebuję^^


 

 
Przyszły tkaninki więc ruszam z szyciem pełną parą. Nie zostało wiele czasu...
W każdym razie otworzyłam tą paczkę z matsami i mało zawału nie dostałam... bo czerwony, który na aukcji wyglądał czerwony-czerwony przyszedł wściekle czerwony, w dodatku na zdjęciu z tel wygląda na pomarańczowy... Będę płakać jak tak samo źle będzie w świetle dziennym wyglądać:<

Wyszłam z Vocaloidowego piekła! Brawa dla mnie^^
Męczę piosenki z RWBY^^
(Macie tu skompilowane większość ładniejszych walk Weiss^^)


Spadł u mnie dzisiaj śnieg! Smuteczek bardzo z dwóch powodów. Jest strasznie zimno. To po pierwsze. A po drugie ten śnieg zaraz stopniał:< A tak ładnie było. Uważam, że jak już ma być zimno to niech przynajmniej jest ładnie, a śnieg jak najbardziej zalicza się do ładnych rzeczy^^

(Ruby nie lubię, ale piosenkę ma fajną xD)


Się zakręciłam troszku na punkcie tej serii.
Mam nadzieję, że ogromniasta grupka cosplayowa zaplanowana na przyszły rok dojdzie do skutku! ^^
 

 
Zobaczcie jakie mam piękne nowe maleństwo!!

Dzisiaj wreszcie przyszło! Ma całe 120 cm długości! Nie wytrzymałam i już od razu podcięłam jej grzywkę i zaplotłam te Asunowe warkoczyki^^
Teraz czekam na matsy i szyjem! <3








  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Świąteczną z wpisu poniżej^^ a w przyszłym roku na Pyrkon prawdopodobnie, wersję klasyczną z ALO^^
  • awatar Luspea: Ładna :D Którą wersje chcesz robić?
  • awatar SugarFirefly: Ładny kolor :) Wyglądasz super :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ludu, mój ludu.
Nic mi się nie chce.
Ale to standard.

Byłam w sobotę na konwencie. Nie brałam udziału w konkursie i teraz mam na to ogromną ochotę xD Nie mogę doczekać się Xmasa w Krakowie^^
Kupiłam też perukę na niebieską Asunę z ALO i nie mogę się jej doczekać. Tak bardzo, bardzo.

Nie wytrwałam w postanowieniu nie szycia niczego do końca roku... Ale to była chwila słabości spowodowana kolejnymi pruciami spódniczki Czarodziejki w piątek wieczorem, przed konkursem.
Byłam niepoczytalna. Mam miesiąc, żeby uporać się z powyższą świąteczną Asuną^^ I na doprowadzenie Miry z pierwszych odcinków do standardów konkursowych^^

Nasz Jeszcze Bardziej Czarny Zakon, czyli D.Gray-manowa grupka cosplayowa dorobiła się wreszcie strony na FB^^
https://www.facebook.com/JeszczeBardziejCzarnyZakon/


Na uczelni podejrzanie spokojnie.
Od początku roku mieliśmy tylko jeden hiszpański, bo babeczka wyjechała do Hiszpanii na jakieś badania, czy coś. I wraca z początkiem grudnia. Boję się co to będzie... Wszystko zdążyło wyparować mi z głowy.

Przeczytałam drugą część serii Krucze Pierścienie.
Zgnilizna podobnie jak Dziecko Odyna bardzo powoli się rozkręca, ale potem wciąga bez reszty.
Znów czułam się jakbym czytała Pandora Hearts albo serię o Czarnym Pryzmacie. Kiedy nagle okazuje się, że nic nie jest takie jak się z początku wydawało... Nic nie jest jednoznaczne i dobrzy są źli, a źli dobrzy. I tak jak wcześniej miałam problem z tym, że coś się zdarzyło, a ja nawet tego nie zauważyłam. I dopiero jak były tego konsekwencje, zaczęłam się zastanawiać skąd się one wzięły, przyjęłam do wiadomości to co się stało... rozumiecie? Tak jakby coś wzięło się znikąd, a tak naprawdę po prostu przeoczyłam ten fakt w książce. Nie wiem, czy to znów przez moją nieuważną lekturę, czy autorka jakoś za mało podkreśliła ów fakt?
I niemożliwie wkurza mnie Rime. Chłopak jest bohaterem typu Willa z Kronik Shannary albo Jace'a Waylanda od Cassandy Clare... Przypomina mi też Anakina Skywallkera... z tym jego "kocham cię dlatego dla ciebie dopuszczę się najgorszego zła".
Czy coś w ten deseń... No nie mogę z niego, po prostu.
A okładka nadal tak obrzydliwa, jak poprzednia...

Mimo to, fabularnie całkiem nieźle xD Wciąga, a to najważniejsze. Choć przy zakończeniu nie mam tego takiego: mam ochotę wyrzucić przez okno książkę, bo kończy się w tak frustrującym momencie xD

Teraz wracam do książek o Assasynach xD
To tak z powodu tematyki ostatnich zajęć na uczelni xD
 

 
Muzyczka na ostatnie kilka dni:

Halloweenowy event w Overwatch dobiega końca.
Wbiłam chyba z 15 poziomów, co najmniej xD
I nie dostałam skina, którego najbardziej chciałam, na szczęście nazbierałam waluty to sobie wymieniłam^^ Teraz czekać na święta xD

Halloween było.
Do domu wróciłam po 7 rano.
Cała noc śpiewania, tańczenia i gadania xd
Dostałam nagrodę za przebranie xD Był taki konkurs, choć bawiliśmy się w gronie znajomych. I nie każdy dostosował się do demokratycznie wybranego tematu przebrań... Chłopaki olali to totalne.
Smuteczek.
Ale.
Były dwa Elfy, Krasnoludka i teoretycznie Hobbitka.
Teoretycznie, bo nie miałam włochatych stóp i już nie chciało mi się włosów pokręcić xd
Więc wyszło coś bardziej w stylu stroju Avile, czyli mojej OC z opowiadania do Eragona^^
W sumie fajnie byłoby zrobić zdjęcia w tym stroju, jako Avile^^

Jeden z pierwszych rysunków xD Z gimnazjum, ma chyba z 10 lat xD Dużo mi się kreska nie poprawiła...
Ale może czas odświeżyć tą bohaterkę? Choć opowiadania nigdy nie powstały do końca... i nie powstaną, nie mam do nich cierpliwości i natchnienia.
 

 
Widzieliście już?
Pewnie tak, w wersji angielskiej^^
Ja jestem mocno kaleka jeśli idzie o ten język xp
Więc baaardzo mnie zachwyca ten polski dubbing^^

Mooooooże w końcu uda mi się skompletować cosplay Luny?


PS
Idę jutro na pobranie krwiii Y_Y
Tak dawno nikt mnie nie kłuł, że zdążyłam zapomnieć jak bardzo tego nie lubię!
  • awatar BipolarBear: Bosko wyglądasz jako Luna, od razu poznałam :D
  • awatar Alys27: Łoooooo!!! Ja nie widziałam :0 Już to nadrabiam. A oprócz Luny robiłaś jeszcze jakiś cosplay z HP kiedykolwiek??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Paczajcie, jakie fajowe ołówki dostałam od Palły!
Wszyscy na uczelni będą mi ich zazdrościć xDD


A to jadłam już jakiś czas temu.
Coś w rodzaju Pocky, tylko ze smakową "posypką" a nie oblane polewą^^
Jagodowe był super. Drugie, o smaku nori średnio przypadły mi do gustu. Były dobre, ale jak dla mnie miały zbyt intensywny smak.


(kochacie te wpisy o wszystkim i o niczym, nie? no to lecim dalej xp)

Męczę tą piosenkę okropecznie^^
Zastanawiam się kiedy mi się znudzi...

I znalazłam coś w mandze, którą ostatnio czytałam^^
W liceum do którego chodzą Hori i Miyamura (Horimiya) WFu uczy... uwaga... Akaashi! xD Wydało się, gdzie skończył po ukończeniu liceum Fukurodani i potem studiów xD


Mam też nową, ukochaną bluzę

Tak sobie myślę, że to powinno być moje motto xDD
  • awatar Alys27: Akaashi!! Serio?! :D Matko, ależ złapała mnie nagła tęsknota za HQ.
  • awatar Coel: Tą bluzę przymierzałam przed urlopem i P. chciał mi ją kupić xD
  • awatar Luspea: Jak skończe diete to muszę podejść do sklepu Yatty bo ciągle jakieś cudowne japońskie słodycze mi się gdzieś przewijają a coś mi jakoś nie po drodze :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czytam sobie właśnie Księgę Vanitasa^^

Pani autorka zakończyła wcześniej inną serię, Pandora Hearts. Stąd może Wam się kojarzyć stylistyka okładki i kreska postaci^^

Strasznie fajnie się to czyta, tęskniłam za Pandorą a tu można uznać to za kontynuacje w innym czasie i miejscu (z innymi bohaterami). Przede wszystkim przez wzgląd na kreskę właśnie i rysunki postaci. Zamiast "chowańców" mamy tu wampiry^^ Krew się leje gęsto i często.
Główny bohater, Vanitas jest człowiekiem. Takim głupawym trochę. Beztroskim, jakby to ująć... najpierw robi, a potem myśli xD Nie da się go nie lubić^^
Jedyne co mnie irytuje to używanie przez autorkę francuskich zwrotów i wyrażeń. Ja z francuskim nie miałam żadnego doświadczenia i nie mam zielonego pojęcia jak to czytać. Co troszku psuje mi odbiór tej mangi. Ale to taki mały minusik^^
Czekam tylko na wstrząsy takie jak przy Pandorze. Gdy nagle okazuje się, że dobry i wspaniały bohater, którego tak kochałaś jest najgorszym złym. I nie da się, po prostu nie da się go dalej lubić... Smuteczek. Mam nadzieję, że z Vanitasem tak nie będzie^^ Tu, co najwyżej może się okazać, że był naiwny i go wykorzystali. W sumie podobnie by mogło być z drugim głównym bohaterem - wampirem Noe... nie zdziwiłabym się xDD
 

 
Rozpoczął się Halloweenowy event w Overwatch.
Udało mi się wbić 89 lvl.
Ale nie wygrałam jeszcze ani jednego eventowego meczu! Gram na najniższym poziomie i zawsze przegrywam! Wiem, że moje umiejętności nie są jakieś wybitne, ale chyba aż tak źle nie jest?

Ogólnie jest inny, nowy tryb.
Mamy drużynę, 4 os. i bronimy zamku przed robotami i powiedzmy bossami, które pojawiają się co jakiś czas. Jest 12 fal do przetrwania i limit "życia" wrót do zamku, którego bronimy. Nie dotrwałam dłużej niż do 9 fali... -.-
Nie umiem. Nie da się. Nie wieeeeeem
Frustruje mnie to straszliwie.


Ostatnio też wróciłam do pani Mileny Wójtowicz i jej "Wrót". A to z tej okazji, że oficjalnie ogłosiła pracę (wreszcie!!) nad trzecim tomem przygód Salianki!^^ Wprost nie mogę się doczekać! Prawie pięć lat czekałam na zakończenie tej serii xD

Dzióbam sobie też odrobinę przy fotkach ze starych sesji^^ Nie radzę sobie z tym najlepiej, ale jakoś to wygląda. Padło na Yennefer, bo mam całkiem sporo naprawdę ładnych zdjęć, mimo opornych na lokówkę włosów. Fryzura to jedynie, co strasznie mnie boli na tych zdjęciach... ale i tak je lubię. Ich obróbka jest stosunkowo prosta, za wiele nie wymaga^^ Takie małe przedpo, któremu jeszcze do ideałowi troszku brakuje^^


Powoli szykuję się na Halloween^^ Brakuje mi trochę weny, ale strój wymaga w sumie jedynie pozszywania wszystkiego razem^^ Robimy w tym roku grupowo, ze znajomymi stroje na jeden temat. Ogólnie stanęło na fantastyce jako takiej. Ale nie powiem Wam za co się przebieram xp Jak będę miała jakieś zdjęcia, to jestem ciekawa, czy zgadniecie xp

Na uczelni na razie luuuuuz. Dużo zajęć nam odpada ze względu na inauguracje (lb mnoga...) i otrzęsiny i takie tam. Jutro i w piątek np. z tej okazji mamy rektorskie do 12. Żeby można się wyspać po imprezach XD

Z seminarium są niezłe jaja, ale jakoś to będzie^^
Tym razem z pewnością doprowadzę to do końca!

Miałam jechać jeszcze tylko na jeden konwent w tym roku, ale plany się zmieniły xD
W listopadzie będę na Tsuru Japan Festival w Rybniku^^ Oczywiście wezmę udział w konkursie, miałam już pomysł na prezentację i strój, który wezmę (Lenalee w trzecim mundurze).

Uwielbiam tą wersję, bo ma dużo detali^^
Ale ostatecznie, po małej modyfikacji scenariusza prezentacji postanowiłam wziąć jednak pierwszą wersję munduru Lenalee. Głównie ze względu na to, że koleżanka wyraziła chęć wystąpienia ze mną^^

(nie zwracajcie uwagi na ten wypadek z grzywką, wiem że wygląda okropnie xp na szczęście jest do odratowania^^)
Tym razem nie celuję w najlepszy strój. Bo wiem, że ten taki nie jest. Spoooooro mu brakuje.
O dziwo mam nadzieję na dobrą prezentację!
Mam nadzieję, że wszytko wyjdzie tak, jak to sobie wymyśliłam. I że będzie śmiesznie, choć trochę. I, że ludzie, którzy nie znają serii będą wiedzieli o co chodzi^^

(Tak było na Niuconie^^)


A teraz... będą niebezpieczeństwa i zagadki gabinetu Komiuiego^^



I straaaaaasznie nie mogę doczekać się Świąt w tym roku xD
Zwłaszcza robienia kartek świątecznych^^ A byłam dziś w moim ulubionym papierniczym po papier na kartki na rocznice ślubu... i były już świąteczne wzoooory^^ Ale nawet ich nie oglądałam, żeby mnie nie kusiło xD
Kupiłam za to taki:

Nie wiem po co i do czego, ale straaaasznie mi się podobał xD
  • awatar Alys27: Gdzieeeee do świąt, kobieto?! :D Mam nadzieję, że jak najdalej, bo muszę do świąt napisać dwa rozdziały pracy xD Nadal nie czaję fenomentu Overwatcha, chociaż ciągle gdzieś mi się to w internetach przewija O.o Btw wyglądałaś bosko jako Yennefer!! Serio :D
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Papier, po prostu papierowa kartka 30x30cm. Do scrapbookingu:D
  • awatar Luspea: Nie wiem co to jest to z gwiazdami lale wyglada super :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Tu się praktycznie nic nie dzieje xD
Ale uwielbiam ten teledysk, zwłaszcza laskę z bułami, w prawym dolnym rogu xDD
 

 
Wreszcie skończyłam kleić album.
Zaczęłam oglądać Fate Apocrypha.

No po pięciu odc mam pozytywne wrażenia^^
Chociaż z serii Fate, poza Fate Stay Night żadne inne mi się nie podobało... Niemniej sceny walk... zapierają dech! Trzyma poziom Stay Night^^
Zobaczymy^^
Panna Joanna D'Arc bardzo cosplayable xp
I Atalanta^^



I zaczęłam grać w grę, którą kupiłam rok temu, w czerwcu... Ale ale.
Ma dosyć prostą mechanikę, jest strasznie powtarzalna przez co odrobinę nudzi. Bo robi się ciągle to samo: biega po mapie, szuka znajdziek i walczy z napotkanymi potworami.
Ale straaaasznie nadrabia grafiką!
Jak to jest pięknie narysowane! Aż miło popatrzeć xD
Mowa o Child of Light^^




http://b3.pinger.pl/473c4fb956784806f2b834df9d19ea01/child-of-light-.jpg


A jutro...
Pierwszy dzień zajęć.
Plan dostaliśmy 30-stego w niedzielę xD
Pozostawia wiele do życzenia, myślałam że będziemy mieli jakiś dzień wolny a tu nic:<
Za to w środy i czwartki mamy tylko po jednych zajęciach. Bez sensu to:<
 

 
Tak bardzo nie chce misie.

Gdybym lepiej umiała pisać,
w tym miejscu byłby porywający wiersz
o tym, jak bardzo nie chce
misie.


Ale nie umiem.
Więc tylko niechemisie.



Jesienna depresja?
To ty??
Nie za wcześnie na to? ???
 

 


Wiem, szalona jestem ja
i szalony jest ten świat.
Chcę miłości poznać smak,
Pragnę kochać...

Wierzę, że nadejdzie dzień,
w którym mnie pokocha ktoś.
Los połączy dusze dwie
już na zawsze.
Nie wiem jak cię znaleźć mam
więc daj choć znak, kochanie...




Zaczęłam pisać tego posta i zastanawiać się, dlaczego wpadam w taki podły nastrój.

Zanim go skończyłam, wyjaśniło się.
Po co ja znów zaczynam czytać, takie rzeczy...

____________
Idę pozabijać parę SI w Overwatch...
76 lvl sam się nie wbije...
 

 
Wczoraj płakałam, że brakują mi 4 ostatnie tomy AO Haru Ride, a dziś weszłam do Komiksiarni i wypatrzyłam je wśród używanych mang.
Miałam szczęście, bo akurat dzisiaj ktoś je przyniósł.
Oczywiście, że je kupiłam xD

 

 
Właśnie obejrzałam SAO movie, Ordinal Scale.

Kirito po raz kolejny uratował Asunę i cały świat przy okazji xDD I dostał troszku przesadny mieczyk pod koniec, ale w sumie. To w końcu Czarny Szermierz. Czego innego się spodziewać xp

Ogólnie interesujący pomysł ze sprzętem i nową grą, przypomina nasze Pockemon teraz, plus naniesienie wirtualnych obrazów na rzeczywistość^^


Ładne mundurki xD

Z braku nowości do czytania, sięgnęłam do staroci, które zalegają na półkach. Padło na mangi. A dokładniej romansidła xD Przy tej okazji powstał mini ranking, coś w rodzaju mojego The Best of ^^
Miejsce nie jest istotne w tym rankingu, liczy się sama już w nim obecność.
Moje najulubieńsze mangowo-animowe romansidła tooo...

Horimiya
Kocham Miyamurę całym serduszkiem <3

Aktualnie czytam i nie mogę doczekać się 11 tomiku mangi, który zostanie wydany dopiero w grudniu Y_Y

Ao Haru Ride

Smutam, bo nadal brakuje mi 4 tomów i jakoś nie umiem ich skompletować:<

Kimi ni Todoke
Tak! Choć tyyyyyle czasu już minęło!
Ostatnio nawet znów wróciłam do pomysłu z cosplayem KuronumyxD
Wprost uwielbiam tą kreskę...


Kamisama Hajimemashita
Bezsprzecznie najlepszy Lisi Demon na świecie xD


Otome Maiden Youkai Zakuro
Halo, czy kiedyś doczekamy się kontynuacji?
Potrzebuję wiedzieć, jak to się dalej toczy, poza beznadziejnym zakończeniem anime! Osiem tomów to stanowczo za mało, gdzie reszta?
 

 
Zaczęłam znów kleić album.
Okazało się, że ostanie zdjęcia w nim umieszczone są z 2015 roku...
Brawo ja xD

Nie sądziłam, że będę miała tyle przy tym frajdy. Zwłaszcza z przypominania sobie tego, co działo się te dwa lata temu, żeby umieścić stosowny opis koło zdjęć xD

Szczęśliwie skończyłam dziś na wiośnie 2016 roku. Na otwarciu sezonu grillowego, 30 kwietnia i wycieczce na Palłową wieś na początku maja xD
(poniżej odnośniki do blogowych wspomnień^^)
http://hoshichan.pinger.pl/m/27161100
http://hoshichan.pinger.pl/m/27163183


 

 
Ja to chyba jednak jestem wybitnie nieuleczalnym przypadkiem.
Znów mi się cosplayów zachciewa. A tyyyyle planów już jest!
Widziałam jakieś arty różne z tej serii. I strasznie mi sie podobały - same bishe, więc wiadomo xD
Omijałam szerokim łukiem. Aż do dziś. Wpadłam tym bardziej, że jedna z czołowych polskich cosplayerek zbiera z tego grupkę na sesję zdjęciową do parku japońskiego we Wrocławiu...
Obejrzałam 10 odcinków animca i wpaaadłam głęboko... Ogólnie seria ma poziom raka mniej więcej taki jak fandomy Mystic Messenger, czy Love Live School Idol Project.
Orientujecie się o co chodzi?
Jeśli nie, to podpowiem:

Tych panów chyba kojarzycie? xD

Do rzeczy.
Zakochałam się chyba we wszystkich postaciach. I już oglądając zastanawiałam się na cosplayem. Bo to trudny wybór jest. Zwłaszcza dla dziewczyn które mają wyraźnie kobiece rysy twarzy więc raczej ciężko robić przystojnego bisha... Jak Kogitsunemaru. Albo Mikazuki (obaj powyżej) Albo Izuminokami... (niżej, wielbie jego fryzurę! xD)

Zostają młodsi chłopcy wyglądający ja dziewczyny xD
Więc. Gdybym jednak kiedyś robiła z tego cosplay... to byłby to Namazuo Toushiro. Czyli on:

Jego włosy też uwielbiam xD I ten mundur taki piękny!! ^^ <3

Idę się leczyć... choć to może już za późno?
 

 
Zaczęłam znów chodzić na aerobik.
Pierwszy tydzień... myślałam, że umrę.
Ale dziś już wracam do "formy" powiedzmy xD
(o ile jakąś formę miałam xp)

Dzisiaj przed ćwiczeniami były panie, które robiły badania. Wyszło mi, że jedynym moim problemem "wagowym" jest nadmiar wody. W BMI mieszczę się, ale jestem przy górnej granicy. Ale. Procentowo tkanki tłuszczowej mam idealnie, nawet przy dolnej granicy. I ostatnie: wiek metaboliczny mojego ciała to 13 lat xD
Jak to Palła ujęła: przy takim piciu to chyba niemożliwe. Ale: młody metabolizm to może jeszcze, ale wątroba to stara xDD
Nie żeby coś, ale aż takim pijakiem nie jesteeeem... xp


Kartkuje się ostatnio^^
Będzie troszku urodzinowo, zaproszeniowo i rocznicowo^^ Cieszę się, że mogę podłubać przy papierze. To taka miła odmiana od szycia^^


Ach. I kupiłam sobie na Asuconie kolejny breloczek z Sugą <3 ^^
HQ!! Spaaaaaaam!!! <3 <3 ^^









 

 
Veni vidi vici.

Jak ktoś nie zagląda na moją cosplayową stronkę na fb to uprzejmie informuję, że:

Po wielu dramach i stresach związanych z cosplayem Czarodziejki z Neptuna, na Asuconie otrzymałam
NAGRODĘ ZA NAJLEPSZE WYKONANIE TECHNICZNE.

Dziękuję za uwagę.
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: Dziękuję!! <3 @Alys27: Większość cosplayerów szyje sama^^ A konkursowi wszyscy, taki jest wymóg^^
  • awatar Alys27: No i bardzo słusznie!! :D Należało Ci się :D Ja tam nie wiem, jak inni cosplayerzy, ale Ty wkładasz w to tyle roboty i zapału i w ogóle podziwiam jak szyjesz sama takie cudeńka (bo ja nie potrafię xD) :D
  • awatar Luspea: Super! Gratulacje :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Powinnam dziś kończyć spódniczkę i cały cosp i się pakować...
A zrobiłam. I rozprułam i robię od nowa, bo mi się nie podobała ;_;
Do końca roku nie robię żadnego cosplayu, przysięgam...
Uroczyście przysięgam!!!!
  • awatar 星FairyBlue: @Alys27: U mnie? Dwa. I miałam szyć na grudzień, choć nie musiałam. Już nawet zdecydowałam co. A teraz nie chcę nic xD Mam dość xD A w ogóle jeszcze do końca roku https://www.konwenty-poludniowe.pl/konwenty/kalendarz Tu jest lista^^ Zastanawiałam się nad dwoma jeszcze. Ale niestety brak funduszy na jeżdżenie:<
  • awatar Alys27: A ile konwentów jeszcze się szykuje w tym roku??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rannnnny, jak mi się nie chce tego cospa kończyć!
Byłam taka szczęśliwa, że wreszcie mam okazję być/skończyć Czarodziejkę z Neptuna, ale... coś mi się skończyła wena na robienie cosplayu.
Zwłaszcza tego, tyle ma detali i tyle dzióbania przy pierdołach, że rzygam już.

Z innej beczki.
Miałam gorszy dzień - w poniedziałek marzyłam tylko o tym, żeby umrzeć. Pół dnia głowa mnie obalała. Nie miałam na nic ochoty, cały dzień przeleżałam w łóżku. I przeczytałam książkę, którą koleżanka pożyczyła mi chyba w maju xp

Okładka jest obrzydliwa! Nie mogę na nią patrzeć...

Ale. Sama książka zaskakująco dobra!
Czytałam momentami z zapartym tchem, nie mogłam się oderwać! Ogólnie dostajemy jeden z skandynawskich, mitycznych światów. Zamieszkują go... człekokształtne istoty posiadające ogony. Poza tym szczegółem są całkiem jak ludzie.
Czasem ciężko było mi zrozumieć motywacje niektórych bohaterów, zwłaszcza głównego antagonisty: miałam wrażenie, że wziął i pojawił się znikąd. Ale może to wina mojej nieuważnej, szybkiej lektury.
Baaardzo podobało mi się silne powiązanie z mitologią skandynawską, mamy odniesienie do Ygdrasila i tęczowego mostu. Wszystkie nazwy brzmią taaak przyjemnie^^ nawet jeśli na początku strasznie myliły mi się imiona i momentami nie wiedziałam kto jest kto; i które miejsce jest które xp Ale znów: to chyba sprawka zbyt szybkiego czytania xp
Mam nadzieję, że gdy wrócę w październiku na uczelnię, dorwę w swoje łapki kolejną część^^

Teraz czytam coś zupełnie innego. Widziałam kiedyś w telewizji film i bardzo mi się podobał. Więc jak zobaczyłam, że Palła czyta książkę na podstawie której powstał, ustawiłam się pierwsza w kolejce do pożyczenia xD


Wracam męczyć ten strój Neptunki... ;_;
  • awatar Alys27: O słyszałam o tym filmie, że jest dobry. Chyba kiedyś się skuszę i obejrzę, choć u mnie ciężko z filmami ;) A Dziecko Odyna mam na czytniku i czeka na swoją kolejkę ^^ Dobrze, że mnie nie zniechęciłaś xD
  • awatar Luspea: Dziecko odyna brzmi ciekawie. Na czym się skupia historia? I powiedz mi coś o głównych bohaterach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rozwiązałam sobie test osobowości.
I wyszło mi to:


Logik to stosunkowo rzadki typ osobowości, stanowiący jedynie trzy procent ludności, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla samych Logików, ponieważ nic tak ich nie martwi jak bycie “przeciętnym”. Są dumni z własnej innowacyjności i kreatywności, wyjątkowej perspektywy i żywego intelektu. Zwani zwykle filozofami, myślicielami lub profesorami z głową w chmurach Logicy odpowiadają za wiele odkryć naukowych na przestrzeni dziejów.
Niekwestionowane życie nie jest warte życia
Logicy są znani ze swoich genialnych teorii i nieugiętej logiki – w istocie uważa się ich za najbardziej precyzyjnie myślący typ osobowości.

Logicy uwielbiają schematy, a wykrywanie sprzeczności w różnych stwierdzeniach to niemal ich hobby, kłamanie w kontaktach z nimi nie jest więc dobrym pomysłem. Jak na ironię jednak, słowa Logików zawsze należy traktować z przymrużeniem oka – nie jest to zarzut nieuczciwości, a jedynie fakt, że ludzie o tym typie osobowości lubią dzielić się nie w pełni sformułowanymi myślami, traktując innych jak płytę rezonansową dla swoich pomysłów i teorii w debacie prowadzonej raczej z samym sobą niż z rozmówcą.

Mogą się przez to wydawać niewiarygodni, w rzeczywistości jednak nikt inny nie potrafi wykrywać problemów z większym zaangażowaniem, przez dogłębną analizę nieskończonych czynników warunkujących daną sprawę, ani tworzyć równie oryginalnych i trafnych rozwiązań – nie należy od nich jednak oczekiwać terminowych raportów z postępów. Osoby o typie osobowości Logika nie wykazują zainteresowania praktycznymi, codziennymi czynnościami i rutyną, jeśli jednak znajdą środowisko, w którym mogą realizować swój geniusz i potencjał twórczy, mogą bezgranicznie poświęcać czas i energię na opracowywanie dogłębnych i bezstronnych rozwiązań.

Mądrość zaczyna się w ciekawości

Choć Logicy wydają się wciąż śnić na jawie, nieustannie myślą, a ich umysły kipią pomysłami od rana do wieczora. Ciągłe myślenie może sprawiać, że wydają się zadumani i oderwani od rzeczywistości, gdyż często prowadzą w głowie skomplikowane debaty, tak naprawdę jednak są przyjaźni i zrelaksowani, gdy spotykają się ze znajomymi lub z osobami o podobnych zainteresowaniach. Postawę tę jednak może zastąpić wszechogarniająca nieśmiałość, gdy znajdą się wśród nieznajomych twarzy, a przyjacielskie żarty nieraz szybko przeradzają się w wojowniczość, jeśli Logicy uznają, że ktoś krytykuje ich wnioski lub teorie.

Gdy są szczególnie podekscytowani, ich wypowiedzi czasem tracą spójność, w miarę jak starają się wyjaśnić ciąg wniosków logicznych, który doprowadził do ich najnowszego pomysłu. Logicy często zmieniają temat, zanim rozmówcy w pełni zrozumieją, co wcześniej próbowali powiedzieć, zamiast wszystko wyjaśnić prostymi słowami.

Może być też na odwrót – gdy inni starają się wyjaśnić im swoje procesy myślowe związane z subiektywnością i emocjami. Wyobraź sobie skomplikowany mechanizm zegara przyjmujący każdy wyobrażalny fakt i pomysł, przetwarzający je za pomocą zaawansowanego kreatywnego rozumowania i wytwarzający najspójniejsze logicznie wyniki, jakie tylko są możliwe – właśnie tak działa umysł Logika, który ma niewiele tolerancji dla emocjonalnych narzędzi zakłócających pracę ich machiny.
Kto chce poruszyć świat, niechaj najpierw poruszy siebie

Ponadto Logicy w ogóle nie mają skłonności do rozumienia problemów emocjonalnych i raczej nie są pod tym względem oparciem dla przyjaciół. Wolą przedstawić serię logicznych sugestii co do tego, jak rozwiązać przyczynę problemu, co często nie jest zbyt popularną perspektywą wśród wrażliwszych towarzyszy. Postawa ta przenosi się też często na konwenanse i cele społeczne takie jak planowanie wystawnych kolacji czy małżeństwa, gdyż Logików najbardziej interesuje oryginalność i efektywne rezultaty.

Jedyną rzeczą, która naprawdę ich powstrzymuje, jest ciągły i wszechobecny strach przed popełnianiem błędów. Logicy mają skłonności do rewidowania swoich własnych przemyśleń i teorii z obawy, że mogli pominąć decydujący element układanki, utknąć i zagubić się w nienamacalnym świecie, w którym ich myśli nigdy nie znajdują prawdziwego zastosowania. Pokonanie tego zwątpienia we własne możliwości to dla Logików jedno z największych wyzwań, jednak ich zdolności intelektualne, duże i małe, które mogą ofiarować światu, sprawiają, że gra jest warta świeczki.

Hm..... Coś w tym chyba jest, ale bez przesady. Czuję się bardziej "wolnym duchem" niż poukładaną logicznie osobą. Z drugiej strony nie jest tak, że wszystko robię spontanicznie. Dobry plan to podstawa. A czy potem się go trzymam co do joty... różnie bywa xp I nie czarujmy się: najbystrzejsza nie jestem xDD


link do testu dla ciekawych:
https://www.16personalities.com/pl/darmowy-test-osobowosci
  • awatar Alys27: Ooo aż sobie zrobię. Zwykle wychodzą mi te testy odwrotnie niż to co sama o sobie myślę, ale może tym razem... ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czo to ja znalazłam *_*

Teee stroooojeeee <3
 

 
I zakochałam się.
Zapomniałam wspomnieć^^"
w tej sukience xp

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wczoraj byłyśmy z Palłą na wycieczce! ^^
Po wielkich bojach wróciłyśmy do początku, a było tak:

>agusia jedź ze mną do Karakowa
>okokokok mogę jechać. albo do Cieszyna.
>okoko. to zapytajmy innych czy chcą jechać z nami. albo na piknik do Wisły/Ustronia/Żywca. Jak już nie lubią chodzić po górach (chodzić w ogóle).
>supi pomysł, Palłą.
>nikt nie chce/nie może.
>poza moją siostrą.
>okokok, siostra, psa zostawimy u rodziców Arka. okokok, siostra za paliwo będzie po 20zł.
>okokokokok, super tu masz listę kto co przygotowuje na piknik. fajnie będzie, możemy nawet kolejką wjechać na jakąś mniejszą górę, jak się nie chce iść.
NA DRUGI DZIEŃ.
>i co, co co? bo trzeba już ustalać, gdzie jedziemy dokładnie o której.
PÓŁ DNIA MINĘŁO
>no bo my nie mamy z kim psa zostawić.
>cisza.jpg

I się zdenerwowałam. Bo zamiast szukać wyjścia (np. zostawić psa u mojej mamy) to nic. A potem jeszcze wonty do mnie, że mam się z Arkiem umawiać (a ona jest moją siostrą, nie Arek więc umawiam się z nią, a nie z nim, i to ona powinna się z nim dogadać skoro z nim żyje, a nie JA!) i o to, że przecież ona nie powiedziała na 100% że jedzie. No właśnie z rozmowy tak wynikało...

Więc. Wróciłyśmy z Palłą do punktu wyjścia i pojechałyśmy do Cieszyna, bo to dość blisko nas i żadna tam nie była^^

W sumie nie wiedziałam, że Rotunda, która pojawia się we wszystkich podręcznikach do historii i plastyki/sztuki jest właśnie tam! Ucieszyłam się xD
Zabawna historia z tą budowlą: jest tam tabliczka z informacją, że klucz do Rotundy jest w kasie Wieży Piastowskiej. Poszyłyśmy na wieżę, o 12, gdy weszłyśmy na taras widokowy na jej szczycie; rozdzwoniły się wszystkie kościoły! Niesamowite to było^^ A potem do kasy po klucz xD
I same poszłyśmy, otworzyłyśmy drzwi, zobaczyły co jest w środku, zamknęły drzwi i oddały grzecznie klucz xD



Zostałyśmy Królowymi na Różowym Tronie xD

Palła, Matka Kotów zrodzona ze śniegu.
I Agusia... Matka (boska) cosplayowska? xD
http://b1.pinger.pl/444c5efb8a3b9c38999131625ec6100e/page3.jpg
Potem poszyłyśmy na Czeską stronę Cieszyna, okazał się nieco brzydszy od naszej. Ale wystarczyło przejść kilka ulic by trafić do urokliwych miejsc^^


Na koniec zostawiłyśmy sobie polską stronę: rynek, Studnię Trzech Braci i Wenecję xD
To była baaardzo piękna okolica, chciałabym mieszkać w takim domku!

Na rynku zaskoczyły nas huśtawki ogrodowe otagowane castoramą xD Naszukałyśmy się Studni Trzech Braci, GPS okazał się mocno NIE pomocny xD Przypałętał się tam do nas uroczy kociak! Taki był milusi, nie chciał żebyśmy szły stamtąd.


Przyjechałam do domu padnięta.
Obejrzałam jak nasza reprezentacja w piłce siatkowej dostaje w tyłek od Słoweńców i poszłam spać.
  • awatar 星FairyBlue: @Luspea: A no jest xD Na FB wrzuciłam zdjęcie z dwudziestką i tą budowlą w tle:D
  • awatar Luspea: ładnie :D A ta rotunda jest też na banknotach 20 zł, także sławne miejsce odwiedziłyście :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
One wróciły!
Dzika radość xDD
 

 
Dobra. Wymyśliłam. Będzie trochę smutno, mam nadzieję^^ Może jakoś poruszę widownię xD
Jutro tylko nagrać tekst, montować z muzyką i wysłać^^


 

 
Raaaaaanyyyy...
Mam pustkę totalną w głowie i tylko 5 dni, żeby wymyślić prezentacje dla Sailor Neptune ;_;

Siedzę i kminię. Mam 3 wersje prezentacji, wszystkie zawierają przemianę, którą ciężko jest pokazać fajnie na scenie. Idę płakać do kącika i dalej oglądać 3 sezon Sailor Moon Crystal w nadziei, że coś wpadnie mi wreszcie do głosy Y-Y
Coś sensownego.

 

 
Same cuda się dziejo ostatnio xD
Najpierw skończyłam cospa, który leżał od wiosny.
Potem na DA napisał do mnie koleś z facebookowej stronki, ConectedTVshow że podoba mu się moja praca i czy nie chcę odpowiedzieć na kilka pytań i zostać przedstawioną na tejże stronie.
A teraz rysowałam. Ba! W to jeszcze byłabym w stanie uwierzyć. Ale ja KOLOROWAŁAM. Czego zwykle nie robię, bo nie potrafię xp

Mówię: A! Porysuje sobie. Mam ochotę to trzeba to wykorzystać. Allenek, bo jakżeby inaczej. To pokoloruje mu bliznę, kwiatka, i znaki na ramieniu. Będzie fajny efekt. To jak już na czerwono, to dłoń też. Kurde, to już połowa obrazka. No to całą resztę też. I skończyłam na Lenalee xDD

Mistrzostwo to to nie jest.
Ale wiecie, ja jestem z siebie dumna:D Nawet pomimo maciupkich i koślawych dłoni xD

________________________________
Lista pytań, które dostałam xp

When and how did you get started in Cosplay?

What was your first Cosplay?

What was the most difficult character?

What characters are you planning and type of character are you drawn to?

What is your process when starting from the beginning with a new cosplay?

Are there any helpful hints in sewing, costume design or any other aspects of your cosplay that you discovered in doing your creations?


Do you have a preferred brand of makeup in your cosplay? And if so why?

What are you listening to?

Favorite Movies?

Favorite Animes?

Favorite TV Shows?

Is there a scene from a anime, cartoon, movie or tv show that left a big impression on you and what was it?

Books?

Games?

Beverage?

Fast Food/ Junk Food of choice?

Candy bar?

Favorite Breakfast cereal?

Is there something not going on in the cosplay world that you would want to see or is there something you would want to change?

What was your favorite toy growing up?

Who is your biggest character crush and why?

You enter a warehouse. There is little light, but you are able to find your way around. The sound of music draws you to a corner of the warehouse. There are FIVE GHOUL CLOWNS, playing a dancing video game. They have razor sharp teeth and scary weapons. Magic can not affect them; they sense your presence and turn facing you. They run to you to attack. Time to fight! What character would you want to be to defeat them and how would you handle the situation?

If you had to be chained with a character for one year, what would be the character and what would you do?

You can have dinner with your favorite character. And at this dinner you may ask one question. Who would be the character and what would be your one question?

What's number 1 on your bucket list? (Something you want to do before you leave the planet).

What advice would you give to people getting started in Cosplay?
________________________________________
Fajne, niektóre śmiechowe xD
Nie wiem jak odpowiem na nie po angielsku xDDD
Ale jakoś dam radę. Mam nadzieję XDD




  • awatar Alys27: O matko, ale bym porysowała!! Widziałam tę stronkę na fb, polajkowałam Twoje zdjęcia :D Bo są super!! ^^ Ej na tym fanarcie drugim od dołu, Lavi przypomina mi Makoto z Free! xD
  • awatar 星FairyBlue: @SugarFirefly: Dziękujeeeee <3
  • awatar SugarFirefly: Rysuj rysuj :) Dobrze ci idzie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›